Muzyka

„Śpiewające brzdące – Kołysanki utulanki” – recenzja płyty

Z jakiegoś powodu w moim domu kołysanki zawsze są na topie. Dzieci lubią zasypiać, słuchając płyt. Czasem życzą sobie audiobooki, kiedy indziej znów proszą o kołysanki, przy czym to pierwsze niekoniecznie ułatwia zasypianie, a to drugie owszem! Nie inaczej jest z płytą „Śpiewające brzdące – Kołysanki utulanki”. Po prostu układa do snu!

[ Czytaj więcej ]

„Śpiewające brzdące – Kołysanki utulanki” – recenzja płyty

Z jakiegoś powodu w moim domu kołysanki zawsze są na topie. Dzieci lubią zasypiać, słuchając płyt. Czasem życzą sobie audiobooki, kiedy indziej znów proszą o kołysanki, przy czym to pierwsze niekoniecznie ułatwia zasypianie, a to drugie owszem! Nie inaczej jest z płytą „Śpiewające brzdące – Kołysanki utulanki”. Po prostu układa do snu!

[ Czytaj więcej ]