Recenzje

„Wyrazy” – recenzja gry

Grę tę polecam wszystkim rodzicom, których dzieci zmagają się z trudną nauką czytania. Możemy ją traktować nie tylko jako przyjemny przerywnik podczas nauki, ale przede wszystkim jako świetną pomoc dydaktyczną. Wydawca przewidział dwa warianty tej gry: dla dzieci młodszych zaczynających przygodę z czytaniem i nieco starszych, które poznają części mowy.

[ Czytaj więcej ]

„Dixit” – recenzja gry

„Koniecznie trzeba przygotować drewno do kominka!” – krzyczę zawsze, gdy upewnię się, że wszyscy goście przyjdą. Wspólne przygotowanie smakowitych przekąsek i rozkładanie przed kominkiem grubego, wełnianego koca stało się już rytuałem. Zwykle w pewnym momencie ktoś przycisza muzykę i wyganiając psa z koca krzyczy: „wszystko jest gotowe, możemy grać!”.

[ Czytaj więcej ]

„3 słowa” – recenzja gry

W grze „3 słowa” ze stajni Alexandra chodzi o to, by ze zdobytych literek ułożyć trzy wyrazy: trzy-, cztero- i pięcioliterowy. Można powiedzieć, że to rozgrzewka przed rodzinnymi partyjkami scrabbli. Gra rekomendowana dla dzieci powyżej 5. roku życia nadaje się świetnie dla młodszych, jeśli tylko są zainteresowane literami. Lub jeśli chcemy je zainteresować.

[ Czytaj więcej ]

„Boga przecież nie ma” – recenzja książki

Ta książka pojawiła się na księgarskich półkach cichcem. Najpewniej panowie z hurtowni wnieśli ją tylnymi drzwiami i wstydliwie upchnęli wśród innych pozycji, po czym wskoczyli do białej Fabii z kratką i umknęli przed wściekłym księgarzem. Bo jestem pewien, że wielu księgarzy – szczególnie w małych miejscowościach – ta książka parzy. Co nie zmienia faktu, że

[ Czytaj więcej ]

„Zarafa” – recenzja książki

Bycie królem to musi być nie lada wyzwanie. Sądząc po minie i nastroju Króla Karola X, bohatera książki o intrygująco brzmiącym tytule, „Zarafa” – kłopotów i trosk spada na koronowaną głowę bez liku. A gdy do tego charakter żony pozostawia wiele do życzenia, odzyskanie dobrego humoru i energii wymaga dużo samozaparcia lub… pojawienia się niezwykłego

[ Czytaj więcej ]