Andrzej Maleszka

Czuję, że będą nagrody – recenzja filmu „Magiczne drzewo”

Na prasową premierę „Czerwonego Krzesła” szedłem z duszą na ramieniu. Zastanawiałem się, czy film udźwignie oczekiwania, jakie miałem (mieliśmy?) po siedmiu pierwszych odcinkach „Magicznego Drzewa”. Zastanawiałem się, czy Maleszka wyczuje specyfikę dużej produkcji kinowej, która stawia przed reżyserem zupełnie inne wymagania niż kameralne widowiska telewizyjne lub teatralne. Zastanawiałem się wreszcie – może nieco irracjonalnie –

Recenzja filmu, którego nie widziałem – o „Magicznym Drzewie” Andrzeja Maleszki

Magia w twórczości Andrzeja Maleszki obecna była od zawsze. I nie była to owa tania, łatwa magia pojawiająca się za wypowiedzeniem odpowiedniego zaklęcia, która tak jest ostatnimi laty modna. Była to magia szlachetna – płynąca z wnętrza, z uczuć, które mają siłę przemieniania świata i ludzi, naprawiania zła, przywoływania nadziei. Tak było w „Mechanicznej Magdalenie”,

„Magiczne Drzewo” – Efekty specjalne od kuchni

W „Magicznym drzewie” jest dużo efektów specjalnych, chyba więcej niż w jakimkolwiek innym polskim filmie. Wielka magiczna zjeżdżalnia, która wychodzi z morza, dom, który odrywa się od fundamentów i leci ponad miastem. Fruwająca dziewczynka i pieniądze, które same wychodzą z portfela. Jest też magiczne krzesło, które potrafi chodzić, latać i walczyć. Niektóre z tych efektów

Nowy zawód: reżyser książek – rozmowa z Andrzejem Maleszką o cyfrowej książce „Magiczne Drzewo. Tajemnica mostu”

Wyobrażam sobie, jak jakaś mama wchodzi nocą do dziecięcego pokoju i słyszy dźwięk burzy i śmiech bandy dzieciaków. To znaczy, że jej dziecko czyta pod kołdrą „Magiczne drzewo”, ale czyta je w wersji cyfrowej – mówi Andrzej Maleszka, autor serii książek „Magiczne Drzewo” oraz reżyser serialu i filmu pod tym samym tytułem. Rozmawiamy przed premierą