„Czyja babcia?” – recenzja książki

Jaki jest miś narysowany i opisany przez Stinę Wirsén? Jest kudłaty. Jest jak każde małe dziecko – czasem wesoły, czasem smutny, niekiedy wścieka się i złości, chce być sam lub tęskni za towarzystwem, często jest zazdrosny. I jak ono nie do końca radzi sobie z emocjami. Potrafi być okrutny w swoich komentarzach, bezwzględnie żądać całej uwagi ukochanej osoby – tak jak w tomiku Czyja babcia?, pierwszym z serii, która od niedawna ukazuje się na polskim rynku pod hasłem „Edukacja Emocjonalna”. Miś jednak w żadnym wypadku nie jest zły czy też źle wychowany. A to, że czasem powie „Głupia, głupia kuzynka” czy „Głupi, głupi Londyn” oznacza jedynie, że w ten właśnie sposób odreagowuje sytuacje trudne, nie do końca mieszczące się w małym łepku.
(więcej…)

0 Komentarzy

„Kołysała mama smoka” – recenzja płyty

Muzyka dla dzieci zaczyna się coraz bardziej różnicować. Oto nie mamy już do czynienia tylko z uproszczonymi słowami i liniami melodycznymi, ale z coraz bardziej ambitnym repertuarem. W myśl założeń Carla Orffa, że „[…] muzyka jest przedduchowa, nie zna wielkiej formy, jest bliska ziemi, naturalna, cielesna, możliwa do nauczenia się i przeżycia jej, odpowiednia dla dziecka[1]” możemy także obserwować nurt powrotu do źródeł, wykorzystania głosu jako głównego instrumentu; powrotu do czasów, gdy pierwszym zetknięciem się dziecka z muzyką było usłyszenie melodyjnego głosu matki. (więcej…)

0 Komentarzy

„Korniki” – recenzja płyty

Coraz bardziej zdumiewa mnie wybór oraz jakość muzyki dla dzieci. Jeszcze nie tak dawno temu narzekało się, że muzyka jest zbyt prosta, a teksty o niczym (lub ciągle tych samych dobrze znanych autorów), tymczasem od jakiegoś czasu obserwuję pozytywne zjawisko: traktowania dzieci jak najbardziej wytrawnych melomanów i tworzenia dla nich utworów z oryginalnymi tekstami oraz ciekawymi aranżacjami muzycznymi. (więcej…)

0 Komentarzy

„Oskar i Mimi” – recenzja książki

Była sobie raz dziewczynka – Mimi; był też pies – Oskar; było w końcu miasto – i to nie byle jakie, bo Tęczowe. Czy to Oskar wpadł na szukającą towarzystwa Mimi, czy Mimi na próbującego wywęszyć coś do jedzenia Oskara, naprawdę nie jest istotne. Ważne jest, że wszystko to miało swoje konsekwencje, które nieodwracalnie zmieniły życie obojga – no i jeszcze kogoś trzeciego – kota Profesora.
(więcej…)

0 Komentarzy

„Bezdomny ptak” – recenzja książki

Gloria Whelan w swych powieściach dla młodzieży chętnie podejmuje tematykę wykraczającą poza ramy znanego nam świata, penetruje inne kręgi kulturowe, odsłania te aspekty rzeczywistości, które pozostają poza codziennym horyzontem człowieka Zachodu. To daje mi szansę życia w innych krajach i innych czasach – przynajmniej w wyobraźni – pisze na swej stronie internetowej 86-letnia dziś autorka. I trzeba przyznać, że owe „równoległe” życia Glorii są bardzo owocne, gdyż dzięki nim dostajemy powieści tak doskonałe jak Bezdomny ptak. Jakże świeże i porywające jest to pisarstwo! Z jaką lekkością i naturalnością udaje się autorce odtworzyć złożone, indyjskie realia i wpisać w nie historię swej bohaterki.
(więcej…)

0 Komentarzy

To już wszystkie artykuły w tej kategorii

Nie ma więcej stron do załadowania