„Bardzo proste abecadło” – recenzja kart

Niby niewielkie pudełko, w środku karty z obrazkami, a jednak, gdy wiele zależy od pomysłowości, można czymś takim bawić się bez końca. Czym? „Bardzo prostym abecadłem”, które ukazało się nakładem wydawnictwa Dwie Siostry. Tym razem to nie jest książka, a zestaw 23 dwustronnych kart w kolorowym pudełku. Na tych kartach narysowane są zwierzęta – dość proste, płaskie, o pastelowych barwach, a na odwrocie odpowiadające im literki. Mamy więc do dyspozycji zwierzęcy alfabet – jak go wykorzystamy, zależy tylko od nas, a właściwie od naszych dzieci.

Możliwości jest wiele: można zgadywać, na jaką literę jest dane zwierzę, sądząc tylko po literach; można zrobić na odwrót – pokazywać okazy fauny i zastanawiać się, od jakiej litery zaczynają się ich nazwy; można z samych liter układać wyrazy (jeden warunek – litery są pojedyncze, więc z podwójnymi nic nie ułożymy), można próbować grupować sobie litery kolorystycznie, a można także (co u nas było zwieńczeniem zabawy) narysować zwierzę, które najbardziej się spodobało. W naszym domu faworytem stał się jeż – synek na kartce narysował od razu sześć sztuk!

Bardzo proste abecadło

Myślę o jeszcze wielu zabawach, które można stworzyć z takimi kartami, np. zabawić się w sklep albo ogród zoologiczny. Można stworzyć podpisy i prosić dzieci o przyporządkowanie nazw obrazkom, dzięki czemu będzie uczyć się czytać; można stworzyć takie napisy w języku obcym, którego dziecko się uczy. Można pochować karty w różnych miejscach domu i bawić się w „ciepło-zimno”. Można… No, właśnie? Co jeszcze? Zachęcam do samodzielnego odkrywania możliwości „Bardzo prostego abecadła”.

Zestaw stworzyły dwie panie – Agnieszka Bałdyga i Edyta Marszałek, które tym sposobem zadebiutowały na rynku wydawniczym w sektorze twórczości dla dzieci. A ja chciałam im pogratulować pomysłu i świetnego wykonania. Niby nic prostszego, a ile zabawy! Karty są wykonane z grubego kartonu, więc szybko się nie zniszczą. Na ilustracje patrzy się z przyjemnością – nie są infantylne, ale nie są też realistyczne. Są nowoczesne i pozbawione szczegółów. Właśnie takie, by z chęcią sięgnąć po kredki… Polecam!

Agata Hołubowska

Ocena: 5

Bardzo proste abecadło_1

Bardzo proste abecadło
Agnieszka Bałdyga, Edyta Marszałek
Wyd. Dwie Siostry, Warszawa 2013
Wiek: 3+

(Dodano: 2014-02-21)

Dodaj komentarz