„Dżok, legenda o psiej wierności” – recenzja książki

Co się dzieje w psiej głowie? Trudno zgadnąć. Możemy tylko domniemywać. Dzięki takim domysłom, własnym wspomnieniom, opowieściom ludzi i relacjom medialnym Barbara Gawryluk stworzyła wzruszającą opowieść pod tytułem „Dżok, legenda o psiej wierności”.

Jak Dżok (być może wtedy jeszcze bezimienny) trafił do schroniska dla zwierząt – nie wiemy, ale jak się z niego wydostał – przeczytamy w książce. Pewnego dnia przyszedł po niego pan Nikodem, który potrzebował przyjaciela. Mieszkał sam, pracował w domu i czuł, że potrzebuje nie tylko towarzystwa, ale również więcej ruchu. Kto, jeśli nie pies, może zapewnić jedno i drugie? Dżok także potrzebował przyjaciela… W schronisku bardzo źle się czuł, a nie wiadomo, jakie przykrości spotkały go wcześniej. Obaj natychmiast przypadli sobie do gustu i byli bardzo zadowoleni ze zmiany, która zaszła w ich życiu. Starszy pan, jeśli tylko nie był pochłonięty pracą, każdą wolną chwilę poświęcał Dżokowi. A pies szybko nauczył się nowych zwyczajów, poznał sąsiadów i zyskał sympatię mieszkańców całej kamienicy. Raz nawet uratował wszystkim życie.

Do tego momentu historia Dżoka jest bardzo optymistyczna. Sytuacja się zmienia, gdy niespodziewanie pan Nikodem jedzie do szpitala i… już z niego nie wraca. Pies zostaje tam, gdzie pan go opuścił, czyli na rondzie w centrum miasta, i wciąż ma nadzieję, że pan po niego wróci. Tak mijają dni, tygodnie, miesiące… Zmieniają się pory roku, ludzie zaczynają przynosić psu jedzenie, pojawiła się nawet buda. Dżok nikomu nie pozwala się głaskać. Jest bardzo nieufny i dopiero dobrotliwej pani Marii udaje się go przekonać i zaprowadzić do mieszkania. Pies jednak i tym razem nie miał szczęścia, bo niebawem jego nowa właścicielka również trafia do szpitala. Dżok znika i już nigdy nie wraca. A właściwie wraca, ale w innej postaci. Stoi tam do dziś – na cokole, jako symbol wierności, otoczony opiekuńczymi dłońmi, niedaleko Smoka Wawelskiego w Krakowie.

Książka, oprócz pięknej treści napisanej prostym językiem, zawiera także kolorowe ilustracje skreślone wprawną dłonią Iwony Cały. Głównym ich obiektem jest zabawny psiak z wielkim nosem i okrągłym zadkiem. Są i inni bohaterowie: papuga, łabędź, jamnik Kajtek, pan Nikodem, pani Maria – wszyscy ci, którzy byli dla Dżoka ważni. Ich portrety, obrazy miasta i kręcone jak ślimacznica schody, po których skrada się dym, doskonale wpisują się nastrojem w treść książki. Treść, która nikogo nie pozostawi obojętnym.

Agata Hołubowska

nasza ocena: 5
dzok
Dżok, legenda o psiej wierności
Barbara Gawryluk
il. Iwona Cała
wyd. Literatura, Łódź 2007
wiek: 5+

(Dodano: 2010-12-19)

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz