„Przez Afrykę” – recenzja gry

Firma G3 to polski dystrybutor i producent gier planszowych. Zaś gra „Przez Afrykę” jest grą autorską, stworzoną przez polskich autorów (ojca i syna!). Zaprasza ona graczy w wieku powyżej 6 lat na pełną przygód wyprawę do afrykańskiej dżungli. Wyprawę, w której nie wszystko da się przewidzieć…

 Przez Afrykę wnętrze

Do dyspozycji jest sporych rozmiarów plansza z zaznaczoną ścieżką, po której gracze poruszają się według rzutów kostką. Niektóre pola są puste, inne zaś opatrzone ikonkami, które wskazują na konkretne zadania. Ponieważ celem gry jest wspólne (gra jest kooperacyjna!) zebranie fotografii zwierząt za 40 punktów i 5 diamentów, na drodze można spotkać utrudnienia. A to gęste błoto, przez które trzeba się cofnąć, to znów gąszcz, który zatrzymuje przez kolejkę. Są też pola, które pociągają za sobą dalsze działania i tak, np. „Przygoda” każe wziąć kartę przygody i wykonać zadanie (różnie z nimi bywa, jedne pomagają, inne utrudniają…); „Aparat” daje szansę zrobienia zdjęcia. Ponieważ istotne jest, aby z tej wycieczki przywieźć zdjęcia zwierząt, jest to bardzo ważny element gry. Są trzy rodzaje fotografii: za 2, za 3 i za 5 punktów. Te za 5 ukazują piękno afrykańskiej fauny w całej okazałości: słonie, żyrafy, hipopotamy, nosorożce, okapi… Te za 2 i 3 zostały niestety nieco zepsute przez ciekawską żyrafę albo psotnego lemura, które – mówiąc krótko – wepchnęły się przed obiektyw i zasłoniły nieco główny obiekt zdjęcia. To właśnie te obrazki najbardziej śmieszą moje dzieci, zwłaszcza że lemur robi zeza, a żyrafa bywa rozmazana!

Przez Afrykę karty

Gdy gracz stanie na polu z namiotem, oznacza to, że trafił na obóz poszukiwaczy diamentów. Jeśli ma szczęście, dostaje jeden diament i dodatkowo może swoje zdobycze – czyli zdjęcia i diamenty – przełożyć do krokodyla. A krokodyl to zupełnie inna historia: najpierw trzeba go złożyć z kartonowych elementów, następnie położyć obok planszy. Znajduje się na nim 8 przegródek, a w każdej powinny znaleźć się zdjęcia wykonane przez uczestników zabawy o wartości 5 punktów, tak by w sumie zdobyć ich 40. Do „paszczy” można zaś wkładać diamenty, a gad dobrze się nimi zaopiekuje. Jest to swoisty skarbiec, którego zawartość będzie decydowała o wspólnym zwycięstwie.

Przez Afrykę plansza

Gra jest dynamiczna, nieskomplikowana i zabawna. Dzięki temu, że rzuca się tylko jedną kostką, akcja poszczególnych graczy nie trwa zbyt długo. Co chwilę losuje się jakąś kartę – czy to zdjęcia, czy przygody – dzięki czemu robi się ciekawie i… edukacyjnie. Można bowiem poznać nie tylko zwierzęta, ale także elementy afrykańskiego krajobrazu – szczyt Kilimandżaro czy Jezioro Wiktorii. Jest też element zaskoczenia, bowiem nigdy nie wiadomo, z jaką przygodą przyjdzie się zmierzyć. Dzieci chętnie podejmują rozgrywkę, szybko przyswajają zasady gry i mocno się angażują. A dzięki zasadzie współpracy, wszyscy mogą się wspólnie cieszyć ze zwycięstwa (i przeciwnie, wspólnie przeżywać porażkę). Dla chętnych i żądnych rywalizacji możliwy jest także wariant gry, w którym każdy pracuje na swój rachunek.

Przez Afrykę rozgrywka

Gra jest solidnie wykonana: pionki (w kształcie ludzików) i kostka są drewniane, diamenty plastikowe o ładnej błękitnej barwie, a plansza i krokodyl wykonana z grubego kartonu. Dużym atutem gry są realistyczne ilustracje oraz kryjący się w nich przejaw poczucia humoru. Całość sprawia, że mali gracze chętnie wracają do tej gry i nie czują się nią znudzeni. Serdecznie polecam!

Tekst i zdjęcia: Agata Hołubowska

Ocena portalu Qlturka.pl 5

Przez Afrykę

Przez Afrykę – gra planszowa
Autorzy: Wiktor Piskorek i Arkadiusz Piskorek
Ilustracje: Sylwia Smerdel
Liczba graczy: 2-4
Wiek: 6+
Wyd. G3 Sp. z o. o., Konin 2015

Dodano: 2015-10-22

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz