„Wielkie gotowanie na ulicy Czereśniowej. Przepisy na cztery pory roku” – recenzja książki

Pamiętam swoją pierwszą książkę kucharską, zawierała przepisy Ani z Zielonego Wzgórza. Gotowałam na jej podstawie razem z babcią, książka do dziś jest w domowej biblioteczce i teraz towarzyszy w kuchennych przygodach mojej córce. Dla tych, którzy nie są fanami Ani, mam inną propozycję – książkę kucharska z przepisami z ulicy Czereśniowej!

To nie tylko zbiór kulinarnych receptur, ale przewodnik po magicznym świecie gotowania i pieczenia. Na początek – najważniejsze zasady! Czyste ręce, związane włosy i fartuszek. Potem należy przeczytać przepis, przygotować miejsce do pracy, a także wszystkie potrzebne składniki. Kiedy już czytelnicy zaznajomią się z zasadami bezpiecznego gotowania, mogą rozpocząć przeglądanie przepisów i wyszukać ten, który im najbardziej odpowiada. Zbiór podzielono na cztery części – wiosnę, lato, jesień i zimę. Każdy wiąże się z daną porą roku i opiera na składnikach dostępnych właśnie w tym czasie. Wiosną są przepisy na dania z rzodkiewki, na kompot z rabarbaru oraz drożdżowe zające wielkanocne. Lato pachnie pomidorami i wiśniami, a na ochłodę mieszkańcy ulicy Czereśniowej proponują lody. Jesienią raczą czytelników dynią i kasztanowymi muffinkami, do których popijają domową herbatę. Zima, to rozgrzewająca zupa z soczewicy i pieczone jabłka.

Każdy przepis uzupełniają związane z używanymi produktami ciekawostki. Czytelnicy dowiadują się, jak dbać o własny ziołowy ogródek, dlaczego do sosu warto dodawać musztardę i jak przygotować domowy jogurt. Na końcu znajduje się słowniczek, w którym znaleźć można mnóstwo informacji dotyczących używanych w kuchni produktów i sprzętów, jest wiele praktycznych porad dotyczących gotowania i pieczenia. Każdy, nawet najmłodszy (albo najmniej zdolny kucharz) przygotuje w kuchni coś więcej, niż jajecznicę albo wodę na herbatę. To naprawdę wyjątkowa i pięknie wydana książka kucharska, ale warto z nią nie tylko gotować, warto ją po prostu czytać, bo to kolejna wizyta na dobrze znanej ulicy Czereśniowej.

Oprócz przepisów w książce znaleźć można mnóstwo zabawnych ilustracji, które umilają lekturę, są tu również obrazki edukacyjne, a na nich zioła, dzikie zioła (które także znajdują zastosowanie w kuchni), gatunki jabłek. Jeśli ktoś szuka pomysłu na to, jak rozpocząć gotowanie z dzieckiem, to musi zajrzeć na ulicę Czereśniową. Najpierw wspaniała lektura, a potem wspólne gotowanie!

Magdalena Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena: 5

Wielkie gotowanie

Wielkie gotowanie na ulicy Czereśniowej. Przepisy na cztery pory roku

Rotraut Susanne Berner
Il. Dagmar von Cramm
Tłumaczenie Anna Gamroth
Wydawnictwo Dwie Siostry
Wiek 6+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz