„Do zobaczenia następnym razem” – recenzja książki

Nie jest łatwo przyjaźnić się na odległość. Jeszcze trudniej zaakceptować sytuację, kiedy nasz przyjaciel wyjeżdża i codzienne spotkania muszą zostać zastąpione przez rozmowy telefoniczne. Z tym musi zmierzyć się Dunia, która rozpoczyna naukę w drugiej klasie i wszystko byłoby łatwiejsze, gdyby była przy niej Frida, ale Fridy nie ma, bo chodzi do innej szkoły.

Duni samej trudno uwierzyć, że jest już taka duża, że idzie do drugiej klasy. Pierwszego dnia jest trochę niepewna, na szczęście wtedy do domu wraca jej tata. Nie było go całe wakacje, bo miał wypadek i musiał leżeć w szpitalu. Teraz wszystko będzie po staremu, a ich życie znowu będzie szczęśliwe. Drugiego dnia Dunia idzie do szkoły chętniej. Tradycyjnie wszyscy drugoklasiści jeżdżą na wycieczkę do Skansenu i dziewczynka wybiera się tam właśnie tego dnia. W Skansenie oglądają stare domy przywiezione z różnych zakątków Szwecji, dowiadują się, jak w dawnych czasach wyglądała szkoła, następnie idą oglądać zwierzęta i tu sytuacja wymyka się spod kontroli. Dwie koleżanki zaczynają kpić z Duni, porównują ją do małpy i wyśmiewają. Zrozpaczona dziewczynka ucieka. Biegnie przed siebie do czasu, kiedy orientuje się, że nigdzie nie ma jej klasy. Zgubiła się! Dunia nie wie, co robić. Boi się, chce jej się płakać, nie może znaleźć swojej klasy. Byłoby jej łatwiej, gdyby obok była Frida, ale ta chodzi do innej szkoły. Nagle Dunia zauważa grupę dzieci, nie jest to jednak jej klasa, nie zna tu nikogo, oprócz Fridy! Dziewczynki są szczęśliwe, a odważna Frida bez wahania odłącza się od swojej grupy i zostaje z przyjaciółką, która wpadła w tarapaty. Nie próbują jednak szukać klasy Duni, bawią się i rozmawiają, ciesząc się swoim towarzystwem i nieoczekiwanym spotkaniem.

„Do zobaczenia następnym razem” to już piąta część serii o przygodach Duni. Książka wspaniale opowiada o świecie widzianym z perspektywy dziecka. Dunia nie ma łatwego życia, jej mama nie żyje, mieszka tylko z tatą. Jednak po wypadku w życiu taty pojawia się jeszcze jedna kobieta, poznana w szpitalu pielęgniarka Wera. Dziewczynka ją lubi, kiedy taty nie było, spędzała z nią dużo czasu, jednak rodzące się między nim a Werą uczucie, budzi w niej niepokój. Do tego rozpacza po rozstaniu w Fridą. W szkole czuje się samotna, koleżanki jej dokuczają. Tyle emocji targa tą małą dziewczynką.

Z podobnymi problemami mogą mierzyć się jej rówieśnicy, czyli potencjalni czytelnicy tej książki. Warto im ją zaproponować. Przede wszystkim ze względu na podjęty przez autorkę temat, ale również dlatego, że jest to doskonała książka dla początkujących czytelników. Krótkie, napisane prostym językiem zdania nie sprawią trudności. A piękne, subtelne ilustracje umilą lekturę i ucieszą oko. Piękna, mądra, ciekawa i bliska młodym czytelnikom – po prostu książka idealna!

Magdalena Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

okładka książki

„Do zobaczenia następnym razem”,
Rose Lagercrantz, wyd. Zakamarki

Do zobaczenia następnym razem
Rose Lagercrantz
il. Eva Eriksson
przeł. Marta Dybula
wyd. Zakamarki, 2016
wiek 6+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz