„Łąka i jej zwykli-niezwykli mieszkańcy” – recenzja książki

Nie ma na świecie dziecka, które nie lubi naklejek. W życiu każdego z nich przychodzi taki etap, że najbardziej interesujące książki to te, w których można coś nakleić. Nie jest to jednak zajęcie ani wyjątkowo edukacyjne, ani kreatywne. A gdyby powstała książka, w której przy okazji naklejania można się całkiem sporo dowiedzieć?

Wtedy tę książkę poleciłabym każdemu rodzicowi. I polecam, bo taka książka już się ukazała. To „Łąka i jej zwykli-niezwykli mali mieszkańcy”. Na okładce widzimy biedronkę, a właściwie biedronkomotyla, bo ten dobrze znany wszystkim owad zamiast jednego skrzydła, ma skrzydła motyla!

Pierwsze strony kołozeszytu (bo taka jest forma „Łąki…”) pozwalają podejrzewać, że mamy w rękach kolejną książkę obrazkową. Nie ma tam słów, jest łąka i mieszkające na niej owady. Jedne pojawiają się na stronie przedstawiającą dzień, inne – nocą.

W końcu pojawia się tekst, z niego dowiadujemy się, jak ważną rolę w ekosystemie pełnią owady. Owady drapieżne zjadają te, które szkodzą ludziom lub roślinom. Inne swoją pracą przyspieszają rozkład resztek roślin i martwych zwierząt. Niektóre bywają pożywieniem dla zwierząt. Wiele z nich zapyla rośliny. Są również szkodniki, które niszczą rośliny uprawiane przez ludzi. Ale wszystkie są potrzebne, żeby w przyrodzie panowała równowaga ekologiczna.

Tyle wstępu, na kolejnych stronach mieszkańcy łąki zostają opisani szczegółowiej. Czytamy, między innymi o osie, biedronce, ważce, trzmielu, koniku polnym i ślimaku. Przy opisie każdego z nich oprócz informacji na temat występowania, wyglądu i charakterystycznych dla danego owada zachowań, znajdujemy mnóstwo ciekawostek. To jednak jeszcze nie wszystko, bo strona obok opisu jest niemal pusta. Na niej trzy korpusy przestawionych owadów. Nie trzeba jednak sięgać po kredki, ale po naklejki umieszczone na końcu książki. Sposoby naklejania są dwa: można stworzyć owada, który wygląda tak, jak ten na stronie z opisem, ale można również puścić wodze fantazji i pasikonikowi przykleić nogi muchy, trzmielowi skrzydła biedronki, a ważce czułki ślimaka. Ograniczać nas będzie jedynie wyobraźnia. Naklejki są wielokrotnego użytku, więc jeśli komuś ważkomucha nie przypadnie do gustu, może szybko zmienić ją w ważkoosę.

„Łąka” to niewielka, ale bardzo piękna i niezwykle malarska książka. Łączy ona w sobie walory edukacyjne i rozrywkowe. Opisy owadów nie są długie, ale zawarto w nich wiele informacji. Ciekawym pomysłem jest dołączenie do książki naklejek. Dzięki nim dzieci dobrze zapamiętają, jak wyglądają poszczególne owady. Na końcu znaleźć można kilka stron przedstawiających łąkę w dzień i w nocy oraz jedną stronę naklejek z gotowymi już owadami. Można więc stworzyć własną, piękną, wypełnioną owadami książkę. Swój pierwszy atlas owadów!

Magdalena Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

laka

Łąka i jej zwykli-niezwykli mieszkańcy
projekt i realizacja Justyna Styszyńska
tekst Michał Koziński
wyd. Widnokrąg, 2016
wiek: 4+

Patronat Qlturka.pl

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz