Plany na rok 2018 – Teatr Lalki i Aktora w Wałbrzychu

logo-tlia-cmyk (1)

Teatr Lalki i Aktora w Wałbrzychu do końca bieżącego sezonu przygotuje jeszcze cztery premiery, wyjedzie do Chin oraz Czarnogóry.

Przed wałbrzyskim Teatrem Lalki i Aktora bardzo pracowite półrocze. W najbliższym czasie, bo już 17 lutego, zaprezentuje najnowszą premierę pt. „Wróg” na podstawie picture booka  Davide`a Caliego i Serge`a Blocha pod tym samym tytułem. – Spektakl powstał dzięki współpracy z wydawnictwem ZAKAMARKI, które jest jedynym na polskim rynku księgarskim, dysponującym tym tytułem – mówi Zbigniew Prażmowski, dyrektor wałbrzyskiego Teatru. – Chcieliśmy przybliżyć małemu widzowi bardzo poważny temat, a mianowicie wojnę i jej liczne mechanizmy – dodaje. Przedstawienie w prosty a jednocześnie wymowny sposób ukazuje jej nonsens i niezawinione cierpienie zwykłych ludzi.

Kolejna propozycja TLiA w Wałbrzychu, której realizacji podejmie się również Bartosz Kurowski to „Kolorowo”, czyli spektakl o emocjach przez pryzmat kolorów. – Ożywimy je, nadając im sensy i znaczenia, a dodatkowo powiążemy je z rozmaitymi emocjami – mówi Karolina Sobolewska, po. kierownik literacki TLiA. – Spektakl dedykowany będzie dzieciom w wieku od 3 do 5 roku życia, więc maluchy z pewnością odnajdą się w takiej „kolorowej” zabawie – dodaje.  Na premierę „Kolorowo” zapraszamy już w marcu.

Wałbrzyskie Lalki nie zapominają też o najmłodszej publiczności czyli o najnajach. Specjalnie dla nich w kwietniu  zostanie przygotowany „Dom” w reżyserii Seweryna Mrożkiewicza. Inspiracją tego spektaklu będzie biblijna historia stworzenia świata. – Idąc właśnie tym tropem, że na początku nie było nic, pusta scena, w toku działań scenicznych, będzie zamieniać się w świat, zawierający niebo, ziemię, wodę, drzewa i ludzi, a ostatecznie przyjmie formę tytułowego domu – wyjaśnia Seweryn Mrożkiewicz.

Ostatnią premierą sezonu 2017/ 2018 będzie „Chodź na słówko” Maliny Prześlugi w reżyserii Jana Jerzego Połońskiego. Spektakl w zupełnie nowatorski i zwariowany sposób przedstawi temat tożsamości (kim jestem i kim chciałbym być). – Zdeformowane przez małe dziecko słówka postanawiają stać się słowami potrzebnymi i znaczącymi – wyjaśnia Zbigniewa Prażmowski. – Bo lepiej być „kurą” niż „kulą” a „nietoperz” jest przecież lepszy od „toperza”! – dodaje. Na premierę zapraszamy w maju.

Oprócz premier przed wałbrzyskim Teatrem Lalek dwa wyjazdy. Pierwszy do Chin na 8. Międzynarodowy Festiwal Teatrów dla Dzieci w Pekinie, gdzie zostanie zaprezentowany „Czerwony Kapturek”, natomiast drugi do Czarnogóry na 7. Międzynarodowy Festiwal Lalkarski w Podgoricy ze spektaklem „U/RODZINY”.

Dodaj komentarz