„Kto wypuścił bogów?” – już dziś premiera niezwykłej książki!

Fuj, znowu ta mitologia… Co za nudy! Czyżby? A co powiecie na Zeusa, który resztkę długich siwych włosów zaczesuje w kitkę i któremu od nadużywania ambrozji urósł pokaźny brzuch? Albo na hipsterskiego Hermesa, który wiecznie stuka w aplikacje na swoim ibogu, racząc się gorącym nektarino?

kwb

Ale, ale! Ta książka to nie tylko kupa śmiechu. Poza szalonymi bogami poznacie dwunastoletniego Elliota Hoopera, który opiekuje się ciężko chorą mamą, ma poważne kłopoty w szkole, a na jego dom czyhają psychopatyczna sąsiadka i komornik. W tych okolicznościach przyrody w stodole Hooperów ląduje zodiakalna Panna. Panna i Elliot napytują biedy sobie (i całemu światu!), gdy niechcący uwalniają Tanatosa, demona śmierci…

Poznajcie tajemnice greckich bogów i herosów, odwiedźcie znane i nieznane zakątki Londynu
wraz z brytyjskim odpowiednikiem słynnego Percy’ego Jacksona. Będziecie śmiać się do łez i obgryzać paznokcie ze zdenerwowania

Zwariowana opowieść, która wywołała uśmiech na mojej twarzy. Autorka z werwą i humorem opisuje niestworzone sytuacje, a my z napięciem czekamy, co jeszcze zaserwuje nam twórczyni. Całkiem poważne zmagania chłopca z rzeczywistością przeplatane tutaj są takimi, które wywołują nasz śmiech…
Podsumowując, była to udana podróż i mam nadzieję na równie udane spotkania w przyszłości. Zanosi się na to, że będą kolejne tomy. Polecam.
Ande’, krotkoacztresciwie.blogspot.com

Oceniam tę książkę wysoko. Według mnie książka (czy raczej seria, bo rozumiem, że będzie ciąg dalszy) ma szansę stać się popularna jak Harry Potter. W sumie mają ze sobą wiele wspólnego. Bohaterem jest chłopiec, Elliot, który chodzi do szkoły, ma kłopoty z nauczycielem. Poza tym ma problemy w domu, problemy, które przerosłyby dorosłego, a on musi się z nimi zmierzyć sam… Potem pojawiają się bogowie olimpijscy, ze swoją różnorodnością i magicznymi przedmiotami, wśród których najbardziej spodobał mi się ibog Hermesa i jego liczne ‚apki’.
Izabela Łęcka-Wokulska, literackie-zamieszanie.blogspot.com

Jest to książka, która już po samym opisie skojarzyła mi się z dziełem Ricka Riordan’a i jego słynnym Percym Jacksonem, za którym wprost szaleję. Jednak, chociaż takie główne wątki są do siebie podobne, to różnice między nimi są znaczne. W historii Evans bardziej rzucały się w oczy wartości rodzinne, problemy i zmagania nastolatka z życiem… Wartka akcja… oraz wiele ciekawych i zaskakujących momentów. To wszystko zostało ubarwione o świetne poczucie humoru, wplatane w historię  z wyczuciem. Książka skierowana jest do młodszych czytelników, jednak i mnie starą babę zachwyciła. I na pewno zachwyci niejedną osobę, która lubuje się w mitologii. Rewelacja!
Czytaczyk, czytaczyk.blogspot.com

„Kto wypuścił bogów?” to lektura dla każdego, kto lubi przygody, dobrą zabawę i inteligentny humor oraz kulturowe konteksty. Oprócz nawiązań do mitologii można tu bowiem odnaleźć i inne odniesienia (np. do „Boskiej Komedii” Dantego – też w zadziwiającym ujęciu). Gra, jaką czytelnikom proponuje autorka, jest porywająca i z żalem pożegnałam się z jej bohaterami. Teraz czekam niecierpliwie na ciąg dalszy.
Beata Igielska, wywrota.pl

To doskonała alternatywa dla współczesnych miłośników dobrej, klasycznej opowieści w wydaniu, które jest na tyle przystępne, że nie nudzi! Brawo dla autorki za pokłady wiedzy i udaną próbę przekazania młodym ludziom istotnej wiedzy dotyczącej mitologii oraz cech i atrybutów wyróżniających konkretnych bogów, a nawiązań do klasyków znajdziecie tu znacznie więcej. Element zagadki i rywalizacji dopełnia kielich z literacką ambrozją. Warto przeczytać. To książka inna niż wszystkie.
Aneta Kwaśniewska, ksiazkiweterze.pl

Z lekkim niepokojem wzięłam do ręki nielekką książkę Maz Evans. Nie martwiłam się o siebie ale o córkę, dla której ta książka była przeznaczona. Okazało się, że niepokój był zbyteczny. Książkę „pożarła” w ciągu kilkunastu wieczorów a i mnie wciągnęła opowieść o przygodach Elliota Hoopera.
Mama Wisi, czasdzieci.pl

Tuż przed czytaniem przygód Elliota przerabialiśmy w szkole, na języku polskim Mitologię grecką, więc niektórych bohaterów książki poznałam już nieco wcześniej. Ta wersja, trochę innej i współczesnej mitologii bardziej mi się spodobała. W trakcie czytania przenosiłam się w inny świat, jakby Elliot, mama Josie i Panna byli przy mnie… Książkę polecam do przeczytania zwłaszcza, że to nie koniec przygód Elliota. Moim rówieśnikom czyli jedenastolatkom polecam szczególnie! Zobaczycie, że bogowie greccy wcale nie są tacy nudni i okropni?
Wisia z piątej „b”, czasdzieci.pl

Kto wypuścił bogów

Kto wypuścił bogów?

Maz Evans
przeł. Natalia Wiśniewska
wyd. Literackie, 2018
Premiera 28 lutego

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz