„W krainie zapadni” – recenzja książki

Wyobraźcie sobie, że spotykacie na swojej drodze dziwnego osobnika. Jest „trochę zbyt duży jak na psa, a zbyt mały jak na człowieka, włochaty czarny stwór w kształcie kulki. Oczy świeciły mu się jak dwie elektryczne latarki, a uśmiech miał od ucha do ucha”. Ten stwór okazuje się mieć wnętrze, ale nie takie, jak zwierzę czy człowiek. Brzmi jak opowieść s-f, prawda? Nic bardziej mylnego. Jednak wyjątkowo tajemnicza to książka i nie zgadniecie, o czym traktuje.

Mała Joelka spotyka na swojej drodze postać o zagadkowo brzmiącym imieniu TR. Stwór źle się czuje i prosi ją o pomoc. Gdy dziewczynka przytula się do tej włochatej postaci, wyczuwa pod futrem klamkę i… „wpada do małego, ciemnego pomieszczenia”, które prowadzi nas do krainy zapadni.

Czym okaże się kraina zapadni? Kogo spotka na swojej drodze Joelka? Zapraszam do lektury tej niezwykle tajemniczej, ale bardzo wartościowej edukacyjnie książki. Nie zdradzę szczegółów, powiem tylko, że to fascynująca opowieść o pomieszczeniu, w którym na scenie rozgrywają się najpiękniejsze spektakle. Mały czytelnik poznaje tajniki tego miejsca, przyswajając terminologię i będąc świadkiem niezwykłych sytuacji. Kim jest Dźwiękowiec, czy Świetlik jest tym robaczkiem spotykanym na łąkach, gdzie znajduje się kabina elektroakustyczna i balkon, czym zajmuje się garderobiana a czym inspicjentka? Krok po kroku odbiorca książki odkrywa, gdzie jest i jaką rolę spełnia to fascynujące miejsce.

„W krainie zapadni” Anny Kurelskiej i Anny Rochowskiej to magiczna książka. Zarówno pod względem koncepcji, jak i projektu graficznego. Tekst prowadzi nas do celu ciut zagmatwanymi ścieżkami, a czerwono-czarno-biała szata graficzna dodaje projektowi jeszcze więcej tajemniczości. I niezwykle intensywnie działa na wyobraźnię.

Opowieść wydana jest przez TR Warszawa. Kwadratowy format, twarda błyszcząca okładka i ciekawa szata graficzna autorstwa Oli Jasionowskiej – to wszystko zachęca do zagłębienia się w lekturze, która nawet po pierwszych zdaniach niekoniecznie odkrywa swoją treść. Wydanie opowieści dofinansowano ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Kultura – Interwencje 2018”.

Polecam! Intrygująca opowieść o fascynującym miejscu, do którego tak rzadko zabieramy nasze pociechy. A szkoda, bo warto!

Iwona Pietrucha
Ocena: 5

W krainie zapadni_okl

W krainie zapadni

Anna Kurelska, Anna Rochowska
il. Ola Jasionowska
wyd. TR Warszawa
wiek: 5+
Patronat portalu Qlturka

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz