“Szkoła Magicznych Zwierząt. W ciemnościach” – recenzja książki

Dlaczego w szkole w Winterstone wciąż gaśnie światło? Kto uratuje kasztanowca przed ścięciem? Czy da się naprawić autobus pana Morrisona? Dlaczego Eddie jest taką ciamajdą? Kto jest kolejnym wybrańcem pana Morrisona? Mnóstwo pytań i tyle samo odpowiedzi znajdziecie w kolejnej super opowieści o przygodach magicznych zwierząt i ich opiekunów.
„Szkoła Magicznych Zwierząt” zaprasza tym razem do lektury książki „W ciemnościach”. Zwyczajna to szkoła i zwyczajni w niej uczniowie. Jednak jest ktoś, kto odwiedza uczniów co jakiś czas i kolejno przydziela wybrańcowi magiczne zwierzę. Dzieciaki czekają na swoją wielką szansę i po cichu zazdroszczą tym, którzy już zostali obdarowani.
Urząd Miasta chce ściąć piękny i bardzo stary kasztanowiec, który rośnie pod oknem Idy. To ukochane drzewo dzieci i zwierząt, na miejscu którego wkrótce ma zostać wybudowany przysklepowy parking dla samochodów. Uczniowie próbują uratować stare drzewo przed zagładą. W międzyczasie nauczycielka naszych bohaterów przygotowuje dla klasy niespodziankę. W szkole ma się odbyć noc czytania książek. Niestety podczas wydarzenia gaśnie światło. Tej nocy piękna i zarozumiała Helena, dziewczynka z bogatego domu, zdradza tajemnicę swojej rodziny. Co mają wspólnego te wszystkie okoliczności i w jaki sposób dzieciaki uratują kasztanowiec?
Kolejny tomik serii autorstwa Margit Auer, kobiety o niesamowitej wyobraźni literackiej, porywa i jest gwarancją doskonale spędzonego czasu. Trzymająca w napięciu akcja, świetnie charakterologicznie rozrysowane postacie, zabawne sytuacje, to wszystko kolejny raz utwierdza w przekonaniu, że warto sięgać po tę nietuzinkową propozycję Wydawnictwa Debit. Dodatkowym atutem są magiczne, zabarwione kropelką humoru oraz grozy nieliczne ilustracje Niny Dulleck.
Ten niemiecki duet stworzył naprawdę fascynującą serię. Wydawnictwo dołożyło swoją cegiełkę, wydając książkę bardzo starannie i zamykając ją w zabawnej, kartonowej okładce.
Ta opowieść to nie tylko historia, jaka się dzieje w magicznej szkole. To również książka niosąca kilka przesłań. Przede wszystkim to wzruszająca opowieść o przyjaźni dzieci ze zwierzętami. Tej przyjaźni przyświeca przepiękne motto: „Nieważne, co się stanie! Na zawsze i do końca świata”. To również opowieść o tym, że zbyt często ulegamy złudnemu blaskowi pieniądza, a w życiu przecież różnie bywa. Piękna i bogata Helena nie jest lubiana w szkole. Snobka, wychowywana przez równie snobistyczną matkę, zakochaną w luksusie i pieniądzach, dziewczynka zarozumiała, szydząca z prostych rzeczy. Pewnego dnia okazuje się, że znajduje się po drugiej stronie życiowego statusu i nagle zaczyna szukać akceptacji, dostrzegać życiowe drobiazgi i dążyć do przyjaźni z rówieśnikami.
Kto będzie następny w kolejce po magiczne zwierzę? O tym zapewne przeczytamy wkrótce w kolejnych książkach z serii, które serdecznie polecam rodzicom do wspólnej lektury z dzieciakami. Polecam serdecznie! I zapewniam: kto raz przeczyta, przepadnie!

Iwona Pietrucha
Ocena 5

Szkola_magicznych_zwierzat_w_ciemnosci

Szkoła Magicznych Zwierząt. W ciemnościach

Margit Auer
il. Nina Dulleck
przeł. Agata Janiszewska
wyd. Debit, 2019
wiek 8+

Patronat portalu Qlturka.pl

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz