„Feluś Kocimiętki odkrywa świąteczny sekret” – recenzja książki

Mieliście kiedyś niewidzialnego przyjaciela? Ala ma Felusia, niewidzialnego kota. Towarzysza wielu jej radosnych przygód i małych lub większych kłopotów.

Ala i Feluś Kocimiętki mają wielki talent do rozśmieszania czytelników i wpadania w tarapaty. Okazuje się, że w okresie przedświątecznym, kiedy wszyscy przypominają o byciu grzecznym, jest nim być najtrudniej! A dobre chęci potrafią wprowadzić sporo zamieszania nie tylko w rodzinne życie. „Feluś Kocimiętki odkrywa świąteczny sekret” to rymowana historia takich właśnie zmagań o bycie na liście Świętego Mikołaja.

Czy Ala spotka Mikołaja? Czy Felusiowi uda się zrobić jakiś dobry uczynek? Ile szalonych pomysłów mieści się jeszcze w głowie tej rezolutnej dziewczynki? Te pytania nasuwają się jedno po drugim, a przerywają je tylko kolejne salwy śmiechu.

Ilustracje stworzyła Ella Okstad, która pracowała także nad niedostępną jeszcze w języku polskim serią o równie uroczej co Ala Sophie Johnson.

Serię książeczek o Felusiu Kocimiętkim polecamy nie tylko przed Świętami Bożego Narodzenia! Feluś i Ala to duet doskonały, a ich przygody zamknięte są jeszcze w trzech innych tomach, które można czytać po kolei lub zupełnie oddzielnie.

Książki te nadają się zarówno dla młodszych maluchów, jak i starszaków, które zaczynają samodzielnie czytać.

Agnieszka Górecka

Felus_sekret

Feluś Kocimiętki odkrywa świąteczny sekret

Pip Jones
il. Ella Okstad
wyd. Zielona Sowa, 2019
wiek: 4+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz