„Cudaczek Wyśmiewaczek” – recenzja książki

Co to jest? „Nie je, nie pije, tylko wyśmiewaniem żyje”? Cudaczek – Wyśmiewaczek, czyli „licho malusie i cieniutkie jak igła”, kpiące z ludzkich przypadłości.

Pamiętam tę książkę z zamierzchłych czasów mojego dzieciństwa. Wówczas z okładki spoglądał na mnie śmieszny ludzik w dziwnym kapelusiku. I teraz wrócił, za sprawą Wydawnictwa Skrzat.

Mały stworek jest złośliwy, zwinny i przebiegły, potrafi upodobać sobie kogoś i przylgnąć do człowieka, a potem żywić się jego wadami.

Zbiór 18 opowieści o nieśmiertelnym stworku, który zamieszkuje najczęściej za uchem wybranego malucha, a „brzuszek ma zawsze pękaty jak ziarnko grochu”, szczególnie wtedy, gdy się śmieje z dąsania i obrażania. Obnaża zachowania małych bohaterów: panny Obrażalskiej, pana Złośnickiego, Krzywinoska, pana Beksy, Kasi, co się bała grzebienia i wielu innych. Wyszukuje właśnie takie charaktery, a potem szepcze im do ucha i prowokuje do złego zachowania. Jednak dzieciaki się zmieniają, dorastają i, często na skutek różnych okoliczności, rozumieją, że ich zachowanie nie jest właściwe. Cudaczek musi uciekać i szukać nowych „żywicieli”. I te ucieczki powodują, że i on ewoluuje. I mimo że przez wiele rozdziałów śmieje się i kpi, to zmienia się pod wpływem obserwacji i swoich doświadczeń, gdyż celem książki nie jest wyśmiewanie się, lecz zwrócenie uwagi na to, że właśnie tego nie powinno się robić. Każdy ma wady, z którymi powinien walczyć i nikt nie ma prawa się z tych wad wyśmiewać.

Książka doczekała się kilku wydań, w różnych wydawnictwach. Napisana przez Julię Duszyńską i po raz pierwszy wydana w 1947 roku, nie straciła dziś na aktualności. Może trąci trochę myszką, może niektórych razić będzie zbyt archaiczny język, ale to jedyny minus (rzekłabym nawet minusik) publikacji. No bo które dziecko dziś nosi pończochy, a na tatę mówi „tatko”? „Cudaczek – Wyśmiewaczek” porusza jednak tematy, z którymi spotykamy się również obecnie.

Na uwagę zwracają ilustracje, autorstwa Zbigniewa Dobosza, bardzo skorelowane z treścią, dozowane w niewielkich ilościach, proste i zabawne. Plusem wydania są duże litery, które zachęcą małego czytelnika do samodzielnej lektury. Fajny jest również zgrabny format publikacji. Jednym słowem przesympatyczna to książka, zabawna i bardzo wartościowa edukacyjnie. Dlatego dobrze, że jest ciągle wznawiana.

Polecam więc „Cudaczka – Wyśmiewaczka” do wspólnego czytania i podśmiewania się z przygód bohaterów. Uważajcie jednak, zapominając się w tym zaczytywaniu, żeby przypadkiem za waszym uchem nie zamieszkało właśnie to książkowe licho.

Iwona Pietrucha
Ocena 5

Cudaczek_Wysmiewaczek

Cudaczek – Wyśmiewaczek

Julia Duszyńska
il. Zbigniew Dobosz
wyd. Skrzat, 2019
wiek 5+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz