„Hania i Szkarłatna Parasolka” – recenzja książki

Mam takie wrażenie, że dziewczynki o imieniu Hania to ostatnio ulubione bohaterki dziecięcej literatury. Tak jest również w przypadku tej książki. I na dodatek są to zawsze książki wydane w serii. Tym razem zapraszam do lektury opowieści o przyjaźni i muzyce, którą stworzyła (jak głosi opis na okładce) „uwielbiana przez dzieci prezenterka telewizyjna Cerrie Burnell”. Z Hanią w roli głównej.

Hania to dziewczynka o niezwykłym darze: słyszy muzykę przyrody i potrafi grać na wszystkich instrumentach, mimo że nigdy nie uczyła się nut i muzyki. Pewnego razu helikopter, którym ma odlecieć ciotka Hani, niszczy dziewczynce jej żółtą parasolkę. A ponieważ w Chmurnym Mieście nie da się funkcjonować bez parasolki, Hania musi użyć tajemniczej Szkarłatnej Parasolki. W międzyczasie ginie kot naszej bohaterki, Pólnocek. Niestety, jego poszukiwania, odsłaniają straszną prawdę: giną również wszystkie pozostałe koty mieszkańców Bardzo Wysokiego Bloku: Katarina, Ludon, Śnieżynka, Memphis, Tallula. Hania postanawia odnaleźć kociaki, a w tych poszukiwaniach pomaga jej sąsiad, z którym dotychczas nie miała okazji bliżej się poznać. Kto wygra w konfrontacji z Szalonym Detektywem dyrygującym kocią orkiestrą?

Ta książka pachnie czarami, lawendą, niesamowitością. Wszystko w niej jest jak z pogranicza magii: zaczarowana parasolka odczytująca myśli dziewczynki, parada kotów ulicami miasta, tajemniczy człowiek o krzywym nosie w rozłożystej pelerynie, niepokojąco urzekająca muzyka, złote oczy wilczycy Mgławicy… Opowiada o przyjaźni, która tworzy się w sytuacji kryzysowej, przyjaźni nie tylko międzyludzkiej. Osadzona w magicznym klimacie, pobudzająca wyobraźnię i uruchamiająca do jej percepcji wszystkie zmysły. Opowieść o niezwykłym darze, jakim jest czucie muzyki i „słyszenie melodii spływającej z samych gwiazd”.

Publikacja ukazała się nakładem wydawnictwa Amber. Jest niewielkich rozmiarów, zarówno pod względem objętościowym, jak i formatu oraz ma ekologiczne, makulaturowe kartki. Czarno-białe, ale urocze ryciny oraz specyficzne nazewnictwo dodają „Hani i Szkarłatnej Parasolce” bardziej intrygującego smaczku. Jedynym ozdobnikiem jest ciekawa graficznie i ciepła kolorystycznie okładka.

Warta polecenai i przeczytania. Mądra i intrygująca lektura. Cieszę się, że autorka zapowiada jej kontynuację.

Iwona Pietrucha
ocena: 5

Hania_i_szkarlatna_parasolka

Hania i Szkarłatna Parasolka

Cerrie Burnell
il. Laura Ellen Anderson
przeł. Anna Pochłodka-Wątorek
wyd. Amber
wiek: 7+

Patronat portalu Qlturka.pl

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz