„Doktor Dolittle i jego zwierzaki” – recenzja audiobooka

Nie lubię dyskusji o klasyce literatury. Niechętnie słucham wypowiedzi osób, które mówią, że kanon lektur trzeba zmienić całkowicie i na miejsce książek napisanych kilkadziesiąt (a czasem kilkaset) lat temu wprowadzić same nowości. Moim zdaniem każdy powinien znać kanon literatury. Wszyscy powinni wiedzieć, skąd wzięły się niektóre motywy literackie. Żeby taką wiedzę posiąść, trzeba czytać lektury pisane w przeszłości, czyli tak bardzo przez wielu nielubiany kanon. Poznawać go warto od najmłodszych lat.

Właśnie dlatego cieszą mnie wszystkie nowe wydania książek, które pamiętam ze swojego dzieciństwa. Nieco odświeżone tłumaczenie może sprawić, że dzieci więcej z historii zrozumieją. A nowa szata graficzna gwarantuje, że szybciej zwrócą na jakąś książkę uwagę. Tym razem jednak niczego nie trzeba będzie czytać, niewiele będzie także do oglądania. Przyda się za to odtwarzacz płyt CD, bo „Doktor Dolittle i jego zwierzaki” to audiobook. Doskonale znaną książkę Hugh Loftinga brawurowo przeczytała Edyta Jungowska. I nie ma co ukrywać, ta interpretacja musi się podobać! Opowieść o lekarzu, który umie rozmawiać ze zwierzętami, zachwyci każdego miłośnika psów, kotów, papug, lwów i krokodyli. Nie jest to jednak banalna historia o rozmowach między człowiekiem a zwierzętami. Autor poruszył wiele bardzo ważnych kwestii. Jest mowa o biedzie, problemach finansowych, o rodzinie, obowiązkach i pomocy, którą trzeba nieść każdemu potrzebującemu. Doktor Dolittle nigdy nie odmawiał pomocy temu, kto na nią czekał. Ratował krokodyle, konie, szczury i borsuki. Nie drżał na widok afrykańskiego króla, nie bał się piratów. Doktor Dolittle to bohater z krwi i kości. Bohater, którego przygody bawią czytelników od stu lat!

Audiobook dał tej historii drugie życie. Edyta Jungowska wspaniale zinterpretowała tę opowieść i sprawiła, że trudno oderwać dzieci od słuchania. Na szczęście audiobooki można zabierać ze sobą na spacer, w podróż, słuchać ich w domu, w trakcie zabawy i przed snem. „Doktor Dolittle i jego zwierzaki” sprawdzi się w każdej sytuacji. Słucha się go z zapartym tchem i czasem trudno uwierzyć, że cały tekst nagrała jedna osoba! Edyta Jungowska po raz kolejny udowodniła, że nie ma sobie równych i każdy audiobook, który nagrywa jest prawdziwą perełką. Ten ma jeszcze doskonałą oprawę graficzną. O nią zadbał Maciej Szymanowicz. Patrząc na jego ilustracje, ma się ochotę na więcej tych pięknych i kolorowych grafik. Nie pozostaje nic innego, jak słuchając audiobooka, marzyć skrycie nie tylko o podróżach podobnych do tych, które odbył doktor i przygodach, które przeżył, ale również o tym, żeby kiedyś razem z audiobookiem dostępna była książka z ilustracjami tego artysty!

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

DOKTOR_DOLITTLE_3d

Doktor Dolittle i jego zwierzaki

Hugh Lofting
przeł. Michał Kołbukowski
czyta Edyta Jungowska
oprawa graficzna Maciej Szymanowicz
muzyka: SzaZa – Szamburski/Zakrocki
Jung-off-ska 2020

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz