„Słoiczek strachu” – recenzja książki

Zajmowane się młodszymi dziećmi nie jest weekendowym marzeniem nastolatka! Brat Dominika, Błażej, wymyśla zatem „słoiczek strachu”, zawierający magiczne zadania. Maluchy z zachwytem przyjmują niezwykły podarunek i ruszają wykonać wylosowane polecenia, które mają zapewnić im nowe moce. Robią przy tym sporo bałaganu i różnych rozmiarów szkód. Widząc, co zrobiły, dochodzą jednak do wniosku, że Błażej zrobił sobie z nich żarty. Czas dać mu… nauczkę!

Jak maluchy zrewanżują się starszemu bratu? Co zobaczą rodzice, gdy skończą spotkanie ze znajomymi? Na pewno będziecie zaskoczeni!

„Słoiczek strachu” to krótka i przyjemna historyjka z serii „Już czytam!”, którą charakteryzują duże litery i pojawiające się sporadycznie kolorowe ilustracje. Na końcu książki na młodego czytelnika czeka także słowniczek pojęć oraz dwa zadania związane z nauką czytania i pisania, które sprawdzają rozumienie tekstu. Cała seria zdobyła pozytywną opinię metodyka edukacji wczesnoszkolnej. Czytanie to wspaniała przygoda. Pomóżmy dzieciom wejść do świata samodzielnego czytania dzięki odpowiednim pozycjom z księgarnianych półek.

Agnieszka Górecka

sloiczek_strachu

Słoiczek strachu

Barbara Supeł
il. Małgorzata Detner
wyd. Zielona Sowa, 2020
wiek: 6+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz