Na długo przed Mieszkiem – recenzja książki „Borek i legendarne początki Polski”

Legendarne dzieje Polski, te przed ustanowieniem prawowitej władzy, nie są częstym tematem literatury dziecięcej. Tym bardziej więc warto zwrócić uwagę na wydaną niedawno pozycję autorstwa Igora D. Górewicza, pt. „Borek i legendarne początki Polski”.

Wykorzystując dostępną wiedzę archeologiczną oraz zapiski kronikarzy, autor ukazał bardzo plastycznie nie tylko postacie i wydarzenia historyczne, tudzież legendarne (przy tak odległym czasie i znikomym materiale historiograficznym granica między fantazją a faktami jest mocno rozmyta), lecz także szczegółowo opisał stroje, architekturę, uzbrojenie, wyposażenie i zwyczaje dawnych Słowian. Tam, gdzie było to potrzebne, stworzył nowych bohaterów, będących łącznikami między odległą historią a współczesnością…

Właśnie! Warto wspomnieć, w jaki sposób książka jest skonstruowana. Otóż czytelnik jest świadkiem podróży w czasie dwóch chłopców: Borka i Oskara, którzy z pomocą wisiorków z wizerunkiem słowiańskiego boga Triglava nabywają szczególną umiejętność przemieszczania się w czasie i przestrzeni, bez wpływu na wybór owych czynników. Zjawiają się zawsze tam, gdzie wydarza się coś istotnego dla dziejów dawnej Polski. Jak w kalejdoskopie zmienia się otoczenie, zabudowy i napotkani mieszkańcy, tylko dęby wciąż te same. To drzewa tworzą „korytarz” umożliwiający podróże i tylko one tkwią niezmiennie przez wieki na swoich miejscach, otoczone kultem i będące w dawnych wierzeniach łącznikami pomiędzy trzema światami: podziemnym (należącym do zmarłych), ziemskim (ludzkim) i niebiańskim (należącym do bogów).

Znikomy materiał historyczny nie docenia protoplastów dawnych Polan i Lechitów – mroki dziejów, jak i rzadka w owych czasach umiejętność pisania, skrywają ich dokonania, co nie znaczy przecież, że nie należy im się uznanie. To oni budowali pierwsze grody (czytelnik zwiedzi Gniezno i Kraków), to oni bronili ziem przed najazdami, to oni próbowali zjednoczyć tereny, ustanawiając jednoosobową władzę, pozwalającą na uniknięcie reprezentowania li tylko własnych interesów (wyjątkiem był tu Popiel.

Zainteresowanych odsyłam do lektury). Warto, by młodzi czytelnicy zapoznali się z ich dziejami, bo na lekcji historii w szkole dowiedzą się niewiele…

Książka wzbogacona jest o nienachalne, wykonane ołówkiem, ilustracje, słowniczek dawnych pojęć oraz bibliografię opracowań historycznych. W niej nawet dobrze znane legendy, jak np. ta o smoku wawelskim, zyskują nowy obraz. Autor szczegółowo tłumaczy, czym kierował się przy wyborze konkretnych mitów czy legend i muszę przyznać, że jego interpretacja rzuca nowe światło na opowieści, o których, wydawałoby się, wszystko zostało już powiedziane. Ponieważ Górewicz sam żyje historią (ale i z historii w materialistycznym tego słowa znaczeniu), warto mu zaufać, a młodszym czytelnikom podsunąć ciekawą lekturę. Polecam!

Agata Hołubowska

Borek_i_legendarne_poczatki_polski

Borek i legendarne początki Słowian

Igor D. Górewicz
il. Katarzyna „gorewiczKa” Górewicz
wyd. Triglav, Szczecin 2020
wiek: 9+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz