“Lisie sztuczki. Wielka ucieczka” – recenzja książki

Co się stanie, gdy połączymy wytworną lisicę i mało wytwornego aligatora? Słusznie podejrzewacie, że ta mieszanka musi być wybuchowa. Dodajmy do tego serię niefortunnych zdarzeń i pobyt w więzieniu, a otrzymamy “Lisie sztuczki. Wielka ucieczka”.

Ta przeznaczona dla sześciolatków książka jest zabawnym kryminałem ze znaczącym naciskiem na słowo “zabawnym”! Salwy śmiechu gwarantowane!

Śmieszne sytuacje nie są co prawda zbyt wyszukane, ale chyba właśnie o taki humor chodzi, gdy ma się 6-7 lat i zaczyna przygodę z samodzielnym czytaniem. Wewnątrz, oprócz wydrukowanej dużą czcionką treści, znajdują się czarno-białe ilustracje autorstwa Alexa Smitha, które bywają równie zabawne jak słowa.

Autor znany jest również ze swoich prac towarzyszących serii książek o zabawnym psie Kostku i jego przyjacielu Panu Skarpetce.

“Lisie sztuczki” kończą dodatkowe strony z grami, zadaniami oraz ciekawostkami o bohaterach. Dla fanów kuchennych rewolucji jest także przepis na więzienną szarlotkę Alfonsa!

Chcecie poczytać coś wesołego i bardzo “luźnego”? To jest to!

Agnieszka Górecka

lisie sztuczki

Lisie sztuczki. Wielka ucieczka

Caryl Hart
il. Alex T. Smith
wyd. Zielona Sowa, 2020
wiek: 6+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz