„Misia i jej mali pacjenci. Złocista zagadka” – recenzja książki

Po tę serię zawsze sięgam z prawdziwą przyjemnością. Każdą książkę uwielbiam za mądry przekaz, chwytające za serce historie, za wielką miłość do zwierzaków i cudownie kojące opisy przyrody. Zachwycam się przepięknym językiem autorki oraz subtelną szatą graficzną ilustratorki i, egoistycznie, marzę, by Misia nigdy nie dorosła, by ciągle była małą lekarką otaczających ją zwierząt.

Tym razem Misia, wraz z przyjaciółką i Popikiem (a jakże!), spędza końcówkę wakacji w uroczym domku na Mazurach. Miłkowo jest fantastycznym miejscem do wypoczynku, nie ma dnia, by coś ciekawego nie wydarzyło się w gospodarstwie „Pod Kasztanami”. A Misia, jak na wrażliwą dziewczynkę przystało, interesuje się wszystkim wokół. Podgląda pracę właściciela, który opiekuje się pszczołami, spotyka uratowanego kiedyś bociana, obserwuje narodziny koźlątek, ratuje nietoperza, który stracił mieszkanie, rozmawia ze zwierzętami, rozwiązuje zagadkę kradzieży miodu z pasieki pana Adama, pomaga, bawi się i obchodzi urodziny.

„Misia i jej mali pacjenci. Złocista zagadka” angażuje wszystkie zmysły. Pachnie przyrodą: miodem z przydomowych uli, jabłkami z sadu. Pieści uszy koncertem natury: bzyczeniem pszczół szukających nektaru, klekotem bociana, muzyką ptaków. Koi oczy kolorami wiejskiego klimatu. I porusza struny uczuć.

Aniela Cholewińska-Szkolik nigdy nie przedstawia w swych książkach jednego tematu. Mnóstwo się w nich dzieje, zarówno rzeczy radosnych, jak i smutnych, które jednak zawsze ostatecznie kończą się dobrze. I co dodatkowo nadaje wartości książkom, to pierwiastek edukacyjny. Seria przemyca bardzo dużo ciekawych informacji związanych z przyrodą, pokazuje relacje między ludźmi a zwierzętami, uczy empatii, poszanowania natury. Czyta się te opowieści niezwykle przyjemnie, powiedziałabym, że lektury relaksują, przywracają wiarę w ten lepszy świat, choć przecież są również bardzo refleksyjne.

Wydawnictwo Zielona Sowa zawsze dba o wizualną stronę książek. „Misia” jest ładnie wydana. Piękna kolorowa okładka, solidna, bo sztywna, zachęca do lektury. Ilustracje Agnieszki Filipowskiej są zintegrowane z treścią, ciepłe, nasycone barwami, powodują uśmiech na twarzy czytelnika. Szata graficzna oplata treść, jest jej nieodłączną częścią. Lektura przeznaczona dla czytelnika 6+.

Jedyny minusik tej serii to taki, że zmienił się format książek i zaburza mi to porządek na półkach, ale widocznie Wydawnictwo miało w tym jakiś cel.

Ta książka to kolejny wyjątkowy tom o przygodach wyjątkowej dziewczynki. Polecam i czekam na kolejne.

Iwona Pietrucha
ocena 5

Misia i jej mali pacjenci

Misia i jej mali pacjenci. Złocista zagadka

Aniela Cholewińska-Szkolik
il. Agnieszka Filipowska
wyd. Zielona Sowa, 2020
wiek 6+

Patronat portalu Qlturka.pl

Dodaj komentarz