„Czytam sylabami” – recenzja dwóch tomów z serii

„Czytamy sylabami” to seria wydawnicza publikowana przez wydawnictwo Debit. Wszystkie książki z serii są przygotowane dla młodych czytelników, którzy próbują czytać pierwsze teksty. Pomaga im w tym zaznaczenie sylab dwoma kolorami oraz duża czcionka. Treść każdego z „tomów” porusza kwestie ważnych spraw oraz dziecięcych emocji. Do naszej biblioteczki trafiły jak dotąd dwie części: „Prawda czy fałsz?” oraz „To moje”. Co o nich sądzimy?

Prawda czy fałsz?

„Prawda, czy fałsz?” to dzieło wynikające ze współpracy dziennikarki i reżyserki teatralnej Elisendy Roca z ilustratorką z Barcelony, Cristiną Losantos.
Opowieść ma swoje początki w historiach, które autorki słyszały w dzieciństwie na temat kłamczuchów. Takich o rosnącym nosie czy pasterzu kłamczuchu, któremu nikt nie pomógł, gdy tego naprawdę potrzebował. Współczesna bajka opowiada o dziewczynce, która zaczyna coraz częściej oszukiwać najbliższych oraz o konsekwencjach takiego zachowania. Całość jest krótka, ale dla najmłodszych czytelników w sam raz.

To moje

Część serii o tytule „To moje” jest kolejnym dziełem opisanego duetu. Tym razem opowiadają w nim, za pomocą tekstu i ilustracji, historię Olka, starszego brata małego Tomka.

Co dzieje się z chłopcem? Od pewnego czasu nie chce się niczym z nikim dzielić! Nie pożycza kredek, nie chce bawić się z innymi swoją piłką ani dać kawałka kanapki małemu Tomkowi. Rodzice się martwią, ale dziadek ma pewien pomysł. Pod wpływem dziadkowej opowieści na dobranoc, Olek budzi się jako bobas, a Tomek jest jego starszym bratem. Olkowi nie jest łatwo, nikt go przecież nie rozumie! Jak skończy się ta historia? Młodzi czytelnicy pochłoną te bajkę, sylabizując!

Agnieszka Górecka

czytam_sylabami

Czytam sylabami

Elisenda Roca
il. Cristina Losantos
wyd. Debit, 2020
wiek: 6+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz