„Biuro Podróży Nosorożki Papti…” – recenzja książki

Marcin Mortka to dla mnie marka, autor książek o świetnych i intrygujących fabułach, zawsze z pięknymi ilustracjami. Pierwsze skojarzenie to Tappi, uroczy wiking, przeżywający świetne i śmieszne przygody. A teraz mam w ręku „Biuro Podróży Nosorożki Papti. Przygody w dżungli Łubu-dubu” i stwierdzam, że to równie ciekawa propozycja.

Biuro Podróży Nosorożycy Papti świeci pustkami. Zwierzęta wolą zostać w dżungli, niż wyjeżdżać na wakacje. Jednak pewnego dnia w biurze pojawia się Krokodyl Tapleusz. Czy zapoczątkuje on dobrą passę tego miejsca? Dość powiedzieć, że właścicielka biura, natchniona opowieścią pierwszego klienta, zaczyna wymyślać coraz bardziej zaskakujące wakacje dla kolejnych chętnych, a oni odwdzięczają się, przysyłając kolorowe pocztówki z ciekawych miejsc. Jednak droga właścicielki do tego, by podróżniczy biznes się rozkręcił, jest trudna i wyboista. Ostatecznie również i Papti wybiera się na wakacje, choć początkowo przecież pod innym pretekstem.
Książki Marcina Mortki zawsze kojarzą mi się z radością czytania. Tak jest również tym razem. „Biuro Podróży Nosorożki Papti” to lektura pełna wakacyjnych akcentów. Przepiękna opowieść o spełnianiu marzeń i o tym, jak bardzo każdemu potrzebny jest odpoczynek. Autor zwraca uwagę na fakt, że wakacyjny relaks powinien być dostosowany do potrzeb i możliwości danej osoby, wówczas przynosi zamierzony efekt.

Zachwyciła mnie również kreatywność autora „Przygód w dżungli Łubu-dubu” w tworzeniu nazw, zarówno miejsc, jak i przydomków bohaterów książki. Pieszczące ucho i bardzo adekwatne do charakteru danego zwierzęcia, sprawiają, że małemu czytelnikowi buzia nieustannie się uśmiecha. Na tę radość czytania, oprócz pięknego literacko tekstu, składa się również czarująca szata graficzna, począwszy od pomysłowej wyklejki, po ozdobniki rozdziałów i ilustracje. Taka kolorowa, bardzo egzotyczna i słoneczna, jak fotosy z podróżniczych folderów. Dziesięć rozdziałów, z których każdy dotyczy innego zwierzęcia, mija niesłychanie przyjemnie, niczym egzotyczna i wymarzona podróż do cudownego zakątka na ziemi.

Książka wydawnictwa Wilga jest kolorowa i bardzo trwała. Całość uzupełnia twarda okładka i dobry gatunkowo, przyjemny w dotyku papier.

Polecam, jako lekturę już dla pięciolatków. Będzie świetną zabawą i okazją do podróżowania po świecie literackiej fantazji.

Iwona Pietrucha
ocena 5

Biuro podróży Nosorożki

Biuro Podróży Nosorożki Papti

Marcin Mortka
il.. Magdalena Babińska
wyd. Wilga, 2021
wiek 5+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz