„Bohaterowie Zaczarowani” – recenzja książki

Kto z nas jeszcze pamięta Koszałka Opałka, uczonego krasnoludka z bajki Marii Konopnickiej? Czym może nas dziś zachwycić Gucio Zaczarowany i za co ukochał go Czesław Miłosz? W jakim celu Majster Lepiglina powołał do życia Kichusia? Czy z Diabłem Piszczałką da się zaprzyjaźnić? Po co nam pielęgnować wspomnienia o Plastusiu czy Skrzacie Hałabale? Czy, karmiący się śmiechem i ironią psotnik, nadal lubi mieszkać w otoczeniu naszych dzieciaków? Czym zachwyca nas Pyza, a może ciekawsza jest Pchła Szachrajka?
Dziesięciu niezwykłych bohaterów z kart literatury dziecięcej. Każdemu autorka poświęca jeden rozdział, na rozdziały składają się takie same elementy: czas i miejsce urodzenia postaci, bądź jej geneza, gatunek, wiek, wygląd zewnętrzny, upodobania, charakter, dzieje bajkowego bohatera i wreszcie rozważania na temat czego może nas dzisiaj nauczyć konkretna postać.
Dorota Bałuszyńska-Srebro w swojej książce odczarowuje dla współczesnego czytelnika baśniowe i bajkowe postacie z lat naszych przodków. Udowadnia, iż mimo że przykryły się warstwą kurzu i pachną starością, to nadal nie straciły na swej niezwykłości i wartości. Nawet naiwne bajeczki dla dzieci sprzed lat wciąż są aktualne, przekazują wartości, uczą empatii, szacunku i wrażliwości na krzywdę innych.
Autorka książki jest z zamiłowania i wykształcenia polonistką i teatrologiem, pracowała jako nauczyciel języka polskiego, nieobca jej więc tematyka związana z dziecięcą literaturą. Kilka lat temu pani Dorota współpracowała z kultowym czasopismem „Płomyczek” i to na jego właśnie łamach, po raz pierwszy, publikowała artykuły o postaciach z polskich książek dla dzieci i młodzieży, które teraz zebrane zostały w książkę „Bohaterowie zaczarowani”.
Książkę zilustrował Marcin Sobociński, jego ilustracje są nieco infantylne i bardzo przypominają mi lektury sprzed lat, ze wspomnianymi postaciami w roli głównej. Wizytówki bajkowych bohaterów zebrało w książkę Wydawnictwo Ambaje, ubierając ją w sympatyczną okładkę, ze zbiorową ilustracją bohaterów, kredowy papier i spory format.
To bardzo interesująca lektura, szczególnie dla tych, którzy pamiętają „bohaterów zaczarowanych” ze swojego dzieciństwa. Świetna okazja, by zapoznać z nimi współczesne pokolenia; powrót do wspomnień i okazja do rozmów na temat nieprzemijającej aktualności bajek i baśni sprzed lat. Może warto zapoznać dzieci z tymi uroczymi postaciami?

Iwona Pietrucha
ocena 5

Bohaterowie zaczarowani

Bohaterowie Zaczarowani

Dorota Bałuszyńska-Srebro
il. Mariusz Sobociński
wyd. AMBAJE
wiek 10+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz