Parę myśli o lusterku – W lusterku myśli część III

Lustro to przedmiot, z którym stykamy się tak często, że przestajemy myśleć o kryjącej się w nim tajemniczości i znaczeniach symbolicznych. Jednak nawet wówczas, gdy samo lustro – jako rzecz codziennego użytku – nie budzi emocji, to oglądanie w nim siebie prawie zawsze łączy się z uczuciami bądź refleksjami. Podobamy się sobie (lub nie), jesteśmy

Skąd się wziął Kubuś Puchatek

Badacze literatury angielskiej twierdzą, że od momentu publikacji „Alicji w Krainie Czarów” dzieci mogły oczekiwać historii pisanych pod kątem ich szczególnych potrzeb i zainteresowań. Bardzo popularne stały się dzienniki, komiksy, książki obrazkowe. Wraz z nowymi utworami nastały nowe motywy, mniej krwawe i surowe. Zauważono bowiem, że dziecko także może być odbiorcą literatury, ale musi to

W lusterku myśli – część I

Rozpoczynamy nowy cykl „W lusterku myśli”, w którym Hanna Diduszko przedstawiać będzie wartościowe książki – mówiące o sprawach niełatwych – zasługujące na to, by zatrzymać na nich myśl oraz by się lepiej tej myśli przyjrzeć.

Nie taki potwór straszny… – o straszydłach w wierszach dla dzieci

Alfred Hitchcock, znany powszechnie twórca horrorów, zwykł mawiać, że film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie ma nieprzerwanie rosnąć. Czemu by zatem nie rozpocząć pierwszego odcinka opowieści o najnowszej poezji dla dzieci tak po hitchcockowsku, od „wierszy-horrorów”: „Wierszy, że aż strach!” Małgorzaty Strzałkowskiej oraz „Pocztu straszydeł strasznych straszliwie” Agnieszki Frączek?

Jubileusz Muminków

Nie wszyscy o tym wiedzą, ale właśnie w tym roku obchodzimy siedemdziesiątą rocznicę powstania pierwszej książki o Muminkach i ich przyjaciołach. Z okazji tego wyjątkowego jubileuszu postanowiliśmy przybliżyć trochę historię powstania serii o Muminkach, sylwetkę autorki i samych „sędziwych” już bohaterów.

Fascynujący świat zwierząt wg Jana Kotta

Gdyby ktoś zapytał mnie, jaką lekturę poleciłabym osobie zmęczonej codziennością i tempem życia, na pewno wymieniłabym „Powiastki dla wnuczek” Jana Kotta. Ten zbiorek krótkich form, autorstwa wybitnego krytyka teatralnego, eseisty i tłumacza, może być czytany przez dzieci, jednak wskazałabym go przede wszystkim rodzicom.