0-3 lata

Kapitan Nauka dla najmłodszych – recenzja

Pamiętam doskonale, że kiedy moja starsza córka była taka mała, jak teraz ta młodsza, puzzle i układanki dostałam dla niej od przyjaciółki z zagranicy. Nie zapomnę tego zachwytu, bo w Polsce nie było jeszcze tego typu kreatywnych zabawek dla np. rocznego dziecka, a jeśli nawet były, to drogie i mało dostępne.

„24 godziny. Coś się dzieje w porcie!” – recenzja książki

Przyznaję – sam pomysł nie jest nowy: śledzenie na kartonowych kartach dużego formatu akcji i poszczególnych bohaterów, opowieść zawarta tylko w obrazach, mnogość szczegółów… Nowe jest natomiast miejsce akcji – port – oraz (jeszcze świeże na polskim rynku księgarskim, może być znane z tytułów: „Coś tu nie gra?”, Kto do pary?”) nazwisko autorki – Britta

„Gra Lotto” – recenzja serii

Wydawało mi się, że Kapitan Nauka już niczym mnie nie zaskoczy. Do tej pory seria kojarzyła mi się przede wszystkim z zamykanymi w pudełkach zagadkami i łamigłówkami, a tu taka niespodzianka. Mam przed sobą dwa pudełka w dwóch różnych kolorach. Każde pudełko stylizowane jest na walizeczkę ze sznurkowym uchwytem do trzymania. Zawiera fantastyczne gry dla

„Fiszki. Grajki” – recenzja serii

Gdy droga samochodem dłuży się niemiłosiernie, gdy skończą się igraszki w wodzie, gdy wizyta u lekarza przeciąga się w nieskończoność, gdy znudziły się wszystkie zabawy, a za oknem leje jak z cebra… No właśnie. Każdy z nas, dorosłych, miał choć raz do czynienia z taką sytuacją.

„Memory na 3 sposoby” – recenzja gier

Kapitan Nauka od jakiegoś czasu zaprasza dzieci do poznawania świata i poszerzania wiedzy podczas zabaw z ciekawymi pomocami dydaktycznymi. Gry, książeczki edukacyjne, łamigłówki, karty obrazkowe i tym podobne wydawnictwa pomagają dzieciom zrozumieć doskonale się przy tym bawiąc.

” Angielski dla dzieci. 100 pierwszych słówek”, „Angielski dla dzieci. W domu i szkole” – recenzja kart obrazkowych

Język angielski – właściwie mało kto wyobraża sobie, że można go nie znać. Jesteśmy nim otoczeni. I to już nie tylko chodzi o wpływ kultury anglosaskiej, ale także o słownictwo specjalistyczne, np. techniczne czy medyczne. Z pewnością warto zaznajamiać dzieci z tym językiem od najmłodszych lat, by ułatwić im naukę w przyszłości.

„Circus. Puzzle Roller Coaster” – recenzja układanki

Mojego syna od najmłodszych lat fascynowały wszelkie zjeżdżalnie dla kulek, tory, które trzeba było zbudować, rollercoastery – bez względu na to, czy były zrobione z drewna, plastiku czy metalu; czy były to małe wersje do domowego użytku, czy może duże, spotkane w jakimś muzeum czy sali doświadczeń. Z zainteresowaniem więc sięgnął po „Circus. Puzzle Roller

„Poznaję kolory”, „A kuku! Safari” – recenzja puzzli

Puzzle to zabawka, która ma znaczący wpływ na rozwój dziecka. Układanie puzzli rozwija sprawność manualną dziecka, uczy spostrzegawczości, skupiania uwagi oraz przede wszystkim – wytrwałości w realizacji stawianych zadań. Dzieci, które chętnie i często bawią się w układanie puzzlowych elementów, w późniejszych latach szybciej i sprawniej rozróżniają litery i cyfry, co w konsekwencji przekłada się