Gry

„Bim Bamm!” – recenzja gry

Nie tak dawno temu (jeszcze rok nie minął) na arenę producentów gier planszowych weszła nowa marka FoxGames, należąca do grupy Wydawniczej Foksal, którą prowadzi Jarosław Basałyga, wcześniej odpowiedzialny za całokształt oferty planszówkowej w wydawnictwie Egmont. Warto przyjrzeć się nowym grom, bowiem wyglądają bardzo ciekawie i zapowiadają niezapomnianą rozrywkę, często dla całej rodziny.

„Był sobie człowiek” – recenzja gry

Po filmie animowanym „Było sobie życie” (o anatomii człowieka) powstało jeszcze sześć innych serii autorstwa Alberta Barillé. Wśród nich „Był sobie człowiek” – na temat historii cywilizacji, największych dokonań ludzkości, jej ważnych religii i postaci oraz istotnych wydarzeń historycznych. Do filmu, naszpikowanego szczegółami i datami, powstała encyklopedia i gra planszowa. Zastanawiałam się, jak można stworzyć

„Było sobie życie” – recenzja gry

Dla pokolenia obecnych trzydziestokilkulatków film „Było sobie życie” można określić mianem kultowego. W czasach, gdy ściśle trzymano się dziesięciominutowego czasu emisji dobranocek, każdy dodatkowy film animowany był na wagę złota. Czekało się więc na niego, jak na święto. A potem oglądało z otwartą ze zdziwienia i podziwu buzią. To takie rzeczy dzieją się w ludzkim

„Pytaki” – recenzja gry

Na pudełku tej gry można przeczytać napis: „Niezwykła gra rodzinna” i nie ma w tym ani krztyny przesady, bowiem gra w istocie jest niezwykła i przeznaczona tylko dla najbliższych. Trochę jak w popularnym „Flircie” chodzi o zadawanie pytań, udzielanie odpowiedzi i czasami wykonywanie jakichś nieskomplikowanych zadań. Jednak nadrzędny jest tu cel – wzmacnianie więzi rodzinnych.

„Robot factory” – recenzja kolorowanki 3D

Czasem sobie myślę, że moje dzieci mają ogromne szczęście, iż przyszły na świat w dobie, gdy Polska należy do Unii Europejskiej i strefy Schengen, gdy świat stoi przed nimi otworem, dając szerokie możliwości rozwoju. Byle tylko umieć z nich skorzystać, byle tylko chcieć!

„Mapa Polski” – recenzja puzzli z serii CzuCzu

Rynek puzzli dla dzieci w Polsce jest dość mocno opanowany przez dwa rodzaje – albo układanki stworzone są ze zdjęć, np. małych zwierząt (szczeniąt, kociąt, źrebiąt etc.), albo z kadrów kreskówek Disneya, wśród których prym wiedzie Kubuś Puchatek. No, dobrze, tylko gdzie jest cała reszta świata, w tym sztuka dla dzieci, która mogłaby się na