4-6 lat

„Sto nasionek, które pofrunęły” – recenzja książki

Drzewo – wielkie, majestatyczne ale przecież wiedzie zdecydowanie nudny tryb życia. Nasionko – takie małe, niepozorne a tyle w nim siły i odporności Cóż można napisać intrygującego o drzewie i nasionku? A jednak… Można! Ciekawie i mądrze, za pomocą niewielkiej ilości tekstu, schematycznych ilustracji opowiedzieć o sile przyrody, o wytrwałości i cierpliwości. Udało się to

„Opowieści z zaczarowanego lasu. Pałac Kirke” – recenzja audiobooka

Mity to mroczne opowieści o bogach, bóstwach i nadprzyrodzonych zjawiskach. I choć zazwyczaj to trudna lektura, to dla kogoś, kto lubi tajemnice, to gatunek wart polecenia. Odkryty przeze mnie niedawno Nathaniel Hawthorne jest jednym z twórców, którym, dzięki specyficznemu stylowi, udało się stworzyć mity przyjazne w odbiorze, zaadresowane dla małych czytelników.

„Osobliwa księga niepoważnych supermocy” – recenzja książki

Żyjemy w czasach, kiedy po prostu trzeba mieć jakiś talent. Dzieci od najmłodszych lat chodzą na zajęcia dodatkowe, które mają wyrabiać w nich pewne umiejętności. Niemowlaki uczą się pływać, przedszkolaki chodzą na balet, a dzieci w wieku szkolnym uczą się programować. Jedni szybko odkrywają w sobie talenty, inni potrzebują więcej czasu. Dyskusji nie podlega jedno.

„Okienko” – recenzja książki

Jak można ukoić tęsknotę? Jak poradzić sobie z rozstaniem? Kiedy jest się dorosłym, rozumie się więcej. Więcej rzeczy można też zaakceptować, przeczekać i przeżyć. Dzieciom nie przychodzi to tak łatwo. Mniej rozumieją, znacznie mniej akceptują. Dlatego tak ważne jest, żeby w trudnych chwilach mieli przy sobie osoby, które pomogą im przejść przez niełatwy dla nich

“Wróżka Zuzia i cudowne Dzieci” – recenzja książki

Świat pełen jest niezwykłości, które chcemy pokazać naszym dzieciom. Czytamy im o dalekich podróżach, wspaniałych miejscach i ludziach, którzy zmienili świat. Są jednak inni niezwykli ludzie, o których wciąż trudno większości z nas rozmawiać z dziećmi. Mowa o osobach w różny sposób niepełnosprawnych lub chorych. To o nich jest „Wróżka Zuzia i cudowne dzieci”, choć

„Strachy Rysia” – recenzja książki

Na wydawniczej mapie Polski raz na jakiś czas pojawiają się nowe wydawnictwa, zdarza się też i tak, że jakieś znika. Kilka lat temu powstało Wydawnictwo Jedyne Takie, wyjątkowy projekt Jolanty Marcolli, malarki, ilustratorki, artystki wizualnej, w ramach którego ukazują się jej autorskie książki dla dzieci, i wygląda na to, że ma się całkiem dobrze. Opublikowane