7-10 lat

„Julka Kulka, Fioletka i ja” – recenzja książki

Nie mam pojęcia, jak to jest być starszym bratem, bo zawsze byłam młodszą siostrą… Jednak według relacji różnych osób sprawa do łatwych nie należy. Na własnej skórze doświadcza tego Olaf – bohater najnowszej książki Rafała Witka. Ale czy naprawdę jest aż tak źle? Z dokonanego przez chłopca zestawienia plusów i minusów posiadania dwóch młodszych sióstr

„Zielony i Nikt” – recenzja książki

Zacznę przewrotnie, bo od końca (książki), zdaniem z tylnej okładki: „Każda droga ma swój początek…”. I w zasadzie w tym miejscu mogłabym skończyć, gdyż fraza ta pięknie oddaje charakter opowieści pt. „Zielony i Nikt”. Nie zrezygnuję jednak z przyjemności delektowania się słowami (autorstwa znakomitej poetki tworzącej dla dzieci) i obrazami (ilustratora nagradzanego i wyróżnianego w

„Ulica Garmana” – recenzja książki

Każde spotkanie z książkami norweskich autorów utwierdza mnie w przekonaniu, że w kraju fiordów i polarnych nocy powstaje niezwykła, niepowtarzalna literatura dla dzieci. Może ma to związek z surowym klimatem, może z kulturą i mentalnością ludzi północy, tego nie wiem. Jednak znaczna większość tytułów, z którymi się do tej pory zetknęłam, charakteryzuje się bardzo specyficznym

„Kosmita” – recenzja książki

Zanim zacznę pisać o samej książce, muszę wspomnieć, że jestem pod wielkim wrażeniem procesu twórczego, którego wynikiem jest „Kosmita”. Na samym początku czynię wielki ukłon w stronę autorki, która dogłębnie i naukowo zbadała sprawę autyzmu, a potem zrobiła z niej dobrą literaturę, nie pozbawioną wszak szlachetnych funkcji służebnych.

„Magiczne drzewo. Czerwone krzesło” – recenzja książki

Nigdy nie ukrywałam, że fantasy nie należy do moich ulubionych gatunków literackich. Chyba zbyt twardo stąpam po ziemi, by wczuć się w klimat innych światów, fantastycznych postaci i nierealnych zdarzeń. Nie jestem jednak fanatyczną przeciwniczką takiej literatury, szczególnie gdy trafia się książka jak „Magiczne drzewo” Andrzeja Maleszki. Sięgnęłam po nią bez wahania, mając w pamięci

„Dynastia Miziołków” – recenzja książki

Nie jest wcale wykluczone, że po książkę tę sięgną teraz rodzice, którzy sami czytali ją w dzieciństwie, drukowaną w odcinkach w „Świecie Młodych”. Niemożliwe? A jednak – historia o zwariowanej, choć w gruncie rzeczy dość „normalnej” rodzinie powstała przed szesnastoma laty i od razu docenili ją nie tylko czytelnicy, ale i osoby zawodowo zajmujące się