Pippi Pończoszanka

„Pippi Pończoszanka”, „Pippi wchodzi na pokład” i „Pippi na Południowym Pacyfiku” – recenzja audiobooków

Co takiego ma w sobie stworzona przez Astrid Lindgren dziewczynka z rudymi warkoczykami, że od pokoleń gości w domach, w których mieszkają dzieci? Jak to się dzieje, że na całym świecie ukazują się kolejne wydania książek o Pippi, powstają nowe adaptacje teatralne, filmy, a wizerunek bohaterki pojawia się na ubraniach, grach, zabawkach? Jestem przekonana, że

Tata Pippi Pończoszanki

„Tatusia swego Pippi pamiętała. Był kapitanem na statku i pływał po wszystkich morzach, a Pippi towarzyszyła mu aż do chwili, gdy raz, w czasie sztormu, fala zniosła go z pokładu i ślad po nim zaginął. Pippi była jednak zupełnie pewna, że nadejdzie dzień, gdy tatuś powróci. Nie wierzyła wcale w to, by utonął. Sądziła, że

„Pippi Pończoszanka” – recenzja spektaklu

Nadszedł ten wielki dzień i moja trzyipółletnia córka Iga po raz pierwszy odwiedziła prawdziwy teatr. Teatr imponujący, bo warszawski Dramatyczny; godzina też poważna, bo wieczorna; no i sztuka całkiem niezwykła – Pippi Pończoszanka. Ale Iga trzymała się dzielnie.