spektakle dla dzieci

„O królewiczu, co tkał dywany” – recenzja spektaklu

Z okazji nastania wiosny 2012, krakowski Teatr Parawan przedstawia młodym widzom starą-nową premierę. Wystawiony po raz pierwszy w kwietniu 2002 roku autorski spektakl Janusza Pokrywki, zatytułowany „O królewiczu, co tkał dywany”, dziesięć lat późnej jest równie aktualny, świeży i pełen uroku. Duża w tym zasługa młodych i bardzo zaangażowanych aktorów.

„Ania z Zielonego Wzgórza” – recenzja spektaklu

Teatr dla dzieci przestał się nam kojarzyć już ze scenami, na których wystawiane są wyłącznie spektakle dla małych widzów, a i całe otoczenie jest do nich przystosowane. Nie od dziś także na „dorosłych” scenach zobaczyć można przedstawienia skierowane do najmłodszych. Od niedawna – także w prywatnym Teatrze 6. piętro w Warszawie.

„Alicja w Krainie Czarów” – recenzja spektaklu

Jeśli ktoś uwielbia „Alicję w Krainie Czarów” tak jak ja, to po wizycie w Teatrze Miniatura w Gdańsku może być nieco rozczarowany. Spektakl jest raczej inspirowany powieścią Lewisa Carolla, niż jej sceniczną inscenizacją. Adaptacja Dariusza Czajowskiego powinna raczej zaczerpnąć tytuł z recenzji autorstwa Łukasza Rudzińskiego napisanej dla portalu Trojmiasto.pl – „Alicja w Krainie Muzyki”.

„Czerwony Kapturek” – recenzja spektaklu

Wspólnie z wnuczkiem i jego babcią odbyłem ostatnio podróż w czasie – w świat swojej młodości. W Teatrze „Miniatura” w Gdańsku uczestniczyłem w spektaklu „Czerwony Kapturek” na podstawie tekstu Jana Brzechwy, w bardzo interesującej i nowatorskiej reżyserii Waldemara Wolańskiego.

„Piotruś Pan” – recenzja spektaklu

Chyba każde dziecko zna postać Piotrusia Pana. To postać – ikona, towarzysząca nam w opowieściach od najmłodszych lat… wieczny chłopiec, który nie wiadomo kiedy zapuka do naszego okna, by zabrać nas do krainy wiecznego dzieciństwa – Nibylandii.

„Pinokio” – recenzja spektaklu

Historię tę grano na wielu scenach. Niejedno też dziecko słyszało już tę opowieść, szeptaną przez rodziców „do poduszki”. Być może potem śniło o bujnych, czasem niebezpiecznych przygodach, w których igrało ze śmiercią, ale też o tych dziecięcych, wiodących do Krainy Zabawek pokusach i pragnieniach. Pewnie też każdy dorosły w zakamarkach swej pamięci zachowuje chociażby fragmenty