„Krulewna Śnieżka” – recenzja książki

Nie, nie, proszę nie rzucać gromów pod adresem korektora – naprawdę KrUlewna przez „u”, i to Śnieżka, na dodatek. A dlaczego tak? Bo ma być inaczej niż dotychczas i „bez cenzury”, jak pisze autor; bo ma być tak, jak naprawdę było, a książka ta to „(…) jedyna prawdziwa wersja wydarzeń”.

Jak to dobrze, że wreszcie ktoś odważył się przełamać stereotypowy, powielany w setkach przeróbek – oferujących jednak tylko kosmetyczne zmiany – obraz klasycznych bajek, znanych kolejnym pokoleniom czytelników (pierwsze próby, bardzo udane, podjęli: Joanna Olech, tworząc nowego „Czerwonego Kapturka” i Leszek K. Talko z „Jasiem i Małgosią) . A że tym kimś jest sam Bohdan Butenko, znakomicie wypadający zarówno w roli ilustratora, jak i autora, prawda została obnażona w znakomitym stylu – ze swadą i ironią. Poznajemy zupełnie nowe okoliczności pewnych zdarzeń, przedstawione w pełnym humoru tekście i równie zabawnych, charakterystycznych dla twórcy ilustracjach.

UWAGA!!! Wszyscy przyzwyczajeni do tego, że wilk zjada babcię, Jaś i Małgosia spotykają na swej drodze domek Baby Jagi, a Kopciuszek gubi pantofelek – przygotujcie się na wstrząs. Po lekturze tej książki już nic nie będzie takie jak dawniej.

Ewa Świerżewska (tekst w nieco okrojonej wersji ukazał się w Piśmie Miesięcznym Ilustrowanym dla Kobiet „Bluszcz” nr 7)

KrUlewna Śnieżka
tekst i il. Bohdan Butenko
wyd. Nasza Księgarnia
wiek: 6+

(Data publikacji: 2009-04-15)

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz