„O jeżu, który znalazł przyjaciela” – recenzja książki

Las Marcina jest czarodziejski. Obok siebie mogą w nim stąpać jeż i słoń, dzięcioł i żyrafa. Dzień może zamienić się z nocą, a pory roku przybyć na zawołanie. To las, w którym może rozkwitnąć niezwykła, bo w rzeczywistości niemożliwa, przyjaźń: pomiędzy jeżem i dzięciołem.

Zwierzęta te, jak wiadomo, różnią się od siebie tak, że bardziej już nie można: dzięcioł lata wysoko, a jeż drepcze po ziemi, zagrzebując się w liściach; dzięcioł pracuje w dzień, a jeż poluje nocą; jeden zapada w sen zimowy, drugi cały rok jest aktywny… Jakże więc mogą się zaprzyjaźnić? A jednak! Bo w lesie Marcina wszystko jest prawdopodobne! Przyjaciele spędzają ze sobą krótkie wieczory – ten czas „pomiędzy”, gdy jeden już wstał, a drugi jeszcze nie poszedł spać. Obaj są zafascynowani swoją odmiennością, co nie znaczy, że potrafią ją zrozumieć. Tęsknią za sobą każdego dnia, a ptak nie wyobraża sobie spędzenia kilku miesięcy bez kolczastego kolegi. Postanawia na niego wiernie czekać.

Narratorem opowieści jest Marcin, który przy pomocy kredek i papierowych kartek wyczarowuje swojej młodszej siostrze Natalce świat, w którym wszystko się zawsze dobrze kończy. Najciekawsze jest jednak to, że zwierzęta zdają się wymykać spod jego kontroli: wtrącają się, nieproszone, ze swoim zdaniem; same decydują o tym, co chcą robić i kiedy, a także… śnią o sobie nawzajem i w tych snach dopiero dzieją się rzeczy niemożliwe!

Ta historyjka o nietypowej przyjaźni, oprócz walorów poznawczych, ma jeszcze jedną zaletę: jest pięknie i starannie zilustrowana przez Joannę Sedlaczek. Artystka dołożyła wszelkich starań, by zwierzęta były sympatyczne, a jednocześnie nie straciły na realności. Ilustracje doskonale współgrają z tekstem Anny Onichimowskiej. Łatwo, może zbyt łatwo, można zawierzyć tym ilustracjom, pośród których pojawia się czasem kredka, a innym razem naderwany kawałek kartki. Zwierzęta uciekają z papieru, robiąc w nim dziury! Nie zapominajmy, że to Marcin „maluje”.

W cyklu „W lesie Marcina” ukazało się pięć książek, a fabuła każdej jest równie nieprawdopodobna, co tej omawianej. Każda z nich ilustrowana tą samą dłonią, co pozwala z góry zakładać satysfakcję z zakupu i mile spędzony czas z dzieckiem.

Agata Hołubowska

jeż

O jeżu, który znalazł przyjaciela
Anna Onichimowska
il. Joanna Sedlaczek
wyd. Arkady, 2004
wiek: 3+

(Data publikacji: 2010-04-12)

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz