„Agentka” – recenzja książki

Literatura, a często i życie, dają wiele przykładów ojców wykonujących odpowiedzialne i wyjątkowe zawody. To właśnie mężczyzna jest górnikiem albo maszynistą, częściej bywa kierowcą albo jakimś bardzo ważnym dyrektorem. Co w tym czasie robi kobieta? Może wychowywać dzieci, może pracować w biurze albo być nauczycielką. W tej książce kobiety-mamy robią jednak zupełnie inne rzeczy. Tutaj opisano mamy-pionierki!

„Agentka” to zbiór dwunastu krótkich wierszy. Każdy z nich poświęcony jest innej mamie. W każdym z nich o mamie opowiada jej dziecko, ze swojej perspektywy mówi o jej pracy. Co takiego robią te mamy? Jedna jest geolożką wiertniczą i pracuje na morskich platformach, inna jest hydrauliczką, kolejna leśniczką. Jest również mama-taksówkarka, która wozi ludzi po mieście i zna w nim każdą ulicę i mama-złotniczka, która tworzy biżuterię. Każda z nich wykonuje jakiś niezwykły zawód, a oprócz tego zajmuje się domem i wychowaniem dzieci. To również wymaga od niej niesamowitych umiejętności, musi być kreatywna, zorganizowana, cierpliwa i odpowiedzialna. W codziennej opiece nad dziećmi każda z tych mam-bohaterek wykorzystuje umiejętności zdobyte w pracy. Na przykład tytułowa mama-agentka nie tylko ochrania ważne osoby, ona zabezpiecza również rodzinne weekendy, ponieważ zabiera dzieci na wycieczki do zoo. Hydrauliczka umie nie tylko naprawić instalację, ona wie również, w jaki sposób spuścić ze swojej rodziny ciśnienie, które rosło przez cały tydzień. Z łączeniem obowiązków mamy radzą sobie różnie. Na przykład, mama-zegramistrzyni świetnie reguluje i naprawia zegarki w pracy, ale nie potrafi nastawić swojego zegara biologicznego i dlatego w soboty cała rodzina często spóźnia się na basen.

„Agentka” to książka pełna ciepłych uczuć i humoru. Dzieci patrzą na swoje mamy z miłością, podziwem i zrozumieniem. Wiersze zapadają w pamięć i skłaniają do refleksji. Pięknie opowiadają o byciu mamą i o tym, że każda mama jest wyjątkowa i każda w swoim życiu robi coś niezwykłego. Ta książka pokazuje rodziców (w tym przypadku mamy) jako osoby, które odważnie spełniają swoje marzenia, które zwykłe rzeczy czynią niezwykłymi. Osoby, które są po prostu szczęśliwe! Mamy-pionierki będą wzorem do naśladowania dla młodszych czytelników.

Drodzy Rodzice, czytajcie swoim dzieciom tę książkę, niech nie boją się marzyć i spełniać swoich marzeń! A jeśli polubicie „Agentkę”, koniecznie sięgnijcie po dwa wcześniejsze tomy z serii Pilotka. To pełne pięknych ilustracji, zachwycające od pierwszego spojrzenia, mądre, pełne inspiracji książki. Książki, które chce się czytać i do których chce się wracać.

Magdalena Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

okładka książki

„Agentka”, Piotr Wawrzeniuk
il. Dorota Wojciechowska, wyd.
Poławiacze Pereł

Agentka
Piotr Wawrzeniuk
il. Dorota Wojciechowska
Poławiacze Pereł, 2016

Patronat Qlturka.pl

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz