„Wspaniała Gilly” – recenzja książki

Czytając tę książkę zastanawiałam się, w jaki sposób określić główną bohaterkę, bo choć Gilly jest wyjątkowo inteligentną dziewczyną, ma również trudny charakter.

„Wspaniała Gilly” to najbardziej gorzka książka w kolekcji „Cała Polska czyta dzieciom”. Gilly jest bardzo inteligentna, swoją wiedzą zaskakuje nauczycieli i opiekunów. Jednocześnie dorośli, którym umiejętności dziewczynki tak bardzo imponują, zupełnie nie potrafią sobie z nią poradzić. Gilly jest krnąbrna i uparta. Nie uznaje kompromisów, za wszelką cenę chce dokuczyć dorosłym. Skąd w niej tyle niechęci do ludzi starszych od niej? Gilly wychowuje się bez rodziców, nie pamięta swojej matki i co kilka miesięcy musi przenosić się do nowego domu. Dziewczynką opiekują się rodziny zastępcze. Niestety, nigdzie nie udało się jej zagrzać miejsca na dłużej. Gilly nie zależy na sympatii otoczenia, zachowuje się tak, jakby nie potrzebowała akceptacji. Poznajemy ją w dniu, w którym znowu zmienia dom. Towarzyszy jej kuratorka, która wydaje się być bardzo zaangażowana w sprawę dziewczyny. Czy autentycznie ją lubi, czy traktuje to jako kolejny obowiązek, z którego musi się wywiązać? To każdy musi ocenić sam. Kuratorce zdarzyło się kilka wpadek, na skutek których dziewczyna trafiła pod opiekę niewłaściwych ludzi, ale wydaje się, że teraz trafi do dobrego domu. Nie jest może najczystszy, brakuje w nim najnowszych mebli i sprzętów, ale kobieta, która ma się nią zajmować wydaje się naprawdę miła i troskliwa. W domu, oprócz pani Trotter mieszka jeszcze siedmioletni William Ernest. Gilly nie ma jednak zamiaru przyzwyczajać się do tego miejsca, wie, że przy pierwszej nadarzającej się okazji z niego ucieknie. Dokąd pójdzie? Do swojej prawdziwej matki, którą za wszelką cenę chce odnaleźć. Dlatego, kiedy dostaje od niej list i na kopercie udaje jej się odczytać adres matki, nie waha się ani chwili. Kradnie potrzebne jej na podróż pieniądze i udaje się na dworzec. Niestety nie udaje jej się wyjechać, zostaje zatrzymana przez miejscowego policjanta. Ale wie, że wykorzysta każdą okazję do ucieczki.

Książka Katherine Paterson została napisana w latach siedemdziesiątych XX wieku. Mimo to wydaje się dziś bardzo aktualna. Bo czy w 2017 roku nie ma wokół nas dziewczyn i chłopców podobnych do Gilly? Są, być może jest ich nawet więcej, niż czterdzieści lat temu. Książka bardzo mocno wiąże się z historią kraju, w którym toczy się akcja, czyli ze Stanami Zjednoczonymi. W żaden sposób nie przeszkadza to jednak w lekturze, co więcej może zachęcić młodych czytelników do samodzielnych poszukiwań poświęconych kwestiom poruszonych w książce. „Wspaniała Gilly” została bardzo skromnie wydana, kolorowa jest jedynie okładka, tylko na niej również pojawia się ilustracja. Nie utrudnia to jednak lektury, bo tej książce niczego więcej nie potrzeba, to co najważniejsze zostało napisane.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska

Ocena 5

Wspaniała Gilly

„Wspaniała Gilly”

Katherine Paterson
tłumaczenie Alicja Skarbińska-Zielińska
Polityka, 2017
Wiek 13+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz