„Magiczne kino” – recenzja

Często wakacje planujemy wiele miesięcy wcześniej, ogromnie ciesząc się na te chwile. Zdarza się jednak wielokrotnie, że nie udaje się nam naszych zamierzeń zrealizować.

Oliver jest zdruzgotany. Nie takie miały być wakacje. Nie w niedalekiej miejscowości, w remontowanym przez jego mamę i ciocię starym budynku po kinie. Co tam można robić, oprócz tego, że zanudzić się na śmierć? Jednak jego cioteczna siostra Tosia ma zupełnie inne zdanie. Uważa, że w każdym miejscu znajdzie się coś ciekawego. I kto będzie miał rację?

Autorka powieści, Joanna Kmieć, z zawodu pedagog, z zamiłowania ilustrator, w fantastyczny sposób wprowadza młodego czytelnika w świat pełen niespodzianek i nieporozumień. Już sam widok opuszczonego kina Stokrotka zapowiada wiele atrakcji, a zachowanie sąsiada, starszego pana, zmusza młodych bohaterów do czynnego działania. Tajemnicze posągi na dachu kina nie dość, że intrygują, to okazuje się, że mają jeszcze ukryte zdolności. W rezultacie Oliver i Tosia mają ręce pełne pracy, na pewno nie takiej, jakiej się spodziewali w ten wakacyjny czas. Na dodatek chłopiec ma możliwość wyreżyserować i nakręcić swój pierwszy w życiu film, a Tosię niewątpliwie dosięga strzała Amora.

Jak to w dobrej powieści przygodowej, akcja toczy się bardzo szybko i obfituje w liczne zwroty akcji. Na dodatek część historii jawi się czytelnikowi w kolorach czarno-białych, przypominając o magicznych, pełnych uroku starych filmach. Ważne jest, że powieść nie tylko porusza problemy młodych ludzi, lecz również dotyka tych, z którymi borykają się dorośli. Okazuje się, że starsi też mogą mylić się w swoich osądach i ocenach i nie zawsze to, co wydaje im się złe, takim jest naprawdę.

Koniecznie trzeba wspomnieć o czarno-białych ilustracjach, które wspaniale ukazują klimat powieści. Z pracami pani Joanny spotkałam się pierwszy raz i muszę stwierdzić, że jestem nimi zauroczona.

Z ogromną przyjemnością czytałam „Magiczne kino”, pełne zarówno tajemniczej magii, jak i najbardziej realne. Sympatyczni bohaterowie z głowami pełnych pomysłów, fantastyczna sceneria, to zdecydowane atuty tej powieści. Idealnie powinna sprawdzić się jako wakacyjna lektura, zwłaszcza dla tych, którzy nie mogą nigdzie wyjechać lub całkowicie zmieniły im się plany. Wakacyjny klimat przygody gwarantowany.

Małgorzata Pyzik

Magiczne kino

Magiczne kino

tekst i ilustracje – Joanna Kmieć
wyd. Akapit Press, 2017 rok
wiek: 7+
ocena: 5

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz