„Czarodziejski most” – recenzja książki

To jedna z tych książek, o których mówi się, że są po prostu piękne. Można ją kartkować godzinami, zachwycając się niezwykłymi ilustracjami, na których widać najprawdziwszą magię. A kiedy zacznie się ją czytać, robi się jeszcze bardziej wyjątkowo…

Nie może być inaczej, kiedy w niesamowitą podróż zabierają nas dwie niezwykłe artystki. Pisarka, autorka książek dla najmłodszych, Dorota Gellner i malarka, ilustratorka Marianna Sztyma. To one wyczarowały dla małych czytelników „Czarodziejski most”. Gdzie szukać tego mostu? Z tekstu wynika jedynie, że znajduje się oczywiście nad rzeką. Nad którą? Nie wiem? Ale bardzo chciałabym go kiedyś zobaczyć na własne oczy i może nawet sama doświadczyć jego mocy. Bo „Czarodziejski most” robi z ludźmi rzeczy niezwykłe. Potrafi całkowicie odmienić życie osób, które po nim przechodzą. Nie wierzycie? A to prawda! Raz zmienił czarownicę w dobrą wróżkę, innym razem mała, chuda sierotka stała się królewną. Kiedyś po przejściu przez ten most starsze małżeństwo zmieniło się w dzieci, a wielkolud w krasnoludka. Jak to mogło się stać? Tego nikt nie wie, bo most swojego sekretu strzegł pilnie. Poza tym nie zmienił on nikogo na gorsze, wszystkie dokonane przez most zmiany były zmianami na lepsze. Pewnie dlatego nikt nie dociekał, nikt nie pytał, za to wszyscy cieszyli się swoim nowym, innym i lepszym życiem.

Opowieść Doroty Gellner każdy odczyta pewnie we własny sposób. Każdy ma przecież swoje marzenia, a taki most mógłby spełnić nawet te najgłębiej skrywane. A może przede wszystkim te? „Czarodziejski most” to wspaniały sprawdzian dla dziecięcej wyobraźni. Niezwykła historia, piękna bajka o zmianach, które mogą dokonać się w nas. Musimy tylko być na nie otwarci i nie możemy się ich bać.

Tę piękną historię uzupełniają malarskie, kolorowe, a jednocześnie bardzo skromne ilustracje Marianny Sztymy. Na nich można zobaczyć wszystkich bohaterów opowieści. Widzimy, jak bardzo zmieniło się ich życie po przejściu przez most. Czy są szczęśliwi? To każdy musi ocenić sam.

„Czarodziejski most” to idealna książka do czytania przed snem. Rytmiczny, nieco oniryczny, trochę tajemniczy i bardzo magiczny tekst, niezwykłe, subtelne ilustracje, przeniosą czytelników i słuchaczy w krainę sennych marzeń. Być może i one dotyczyć będą mostu, który może odmienić życie.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

czarodziejski most

Czarodziejski most

Dorota Gellner
ilustracje Marianna Sztyma
Wydawnictwo Bajka, 2018

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz