„Mama jest tylko jedna, a tu mamy wszystkie” – recenzja książki

Są niższe i wyższe, grubsze i chudsze. Jedne mają długie włosy, inne krótkie. Są takie, które zajmują się domem i te, które pracują w domu. Każda z nich ma wady, mimo to dla swoich dzieci są idealne! Kto?! Oczywiście mamy!

Wyjątkowe, silne, czasem zdenerwowane, częściej jednak uśmiechnięte. Z głową pełną pomysłów i torebką wypełnioną rzeczami pierwszej potrzeby. T,ulą zapłakane dzieci, rozśmieszają je i pokazują im świat. Są bardzo różne. Jak bardzo? Tego można się dowiedzieć z książki „Mama jest tylko jedna, a tu mamy wszystkie”. Trafiło do niej trzydzieści bardzo różnych mam. Jedne są niezwykle spontaniczne i jak Mama Hipiska pozwalają sobie na szaleństwo, inne, jak Mama Kapral wszystko kontrolują. Są szalone Mamy Artystki i krzyczące Mamy Wrzeszczki. Uśmiech na twarzach czytelników wzbudzi wiecznie coś gubiąca Mama Rozstrzepana i biegająca po parkach ze słuchawkami na uszach Mama Sportsmenka. Każda z trzydziestu mam została dokładnie opisana i sportretowana, obok opisu znalazły się również małe ilustracje przedstawiające rzeczy charakteryzujące daną mamę. Przedmioty związane z mamami trafiły również na strony specjalne. Tu można zajrzeć do wnętrza ich lodówek i torebek, można poznać ich rodowód i przeczytać o ich rekordach i wynalazkach, które ułatwiają im (i ich dzieciom) codzienne życie.

Zarówno dzieci, jak i dorośli przeczytają tę książkę z uśmiechem na ustach. Te pierwsze będą szukać w matczynych portretach cech pasujących do swoich mam, ci drudzy (zwłaszcza mamy) będą szukać tu siebie. Dla niezdecydowanych w książce umieszczono test, który pomoże w określeniu tego, który typ jest im zdecydowanie najbliższy. Na końcu książki znalazły się jeszcze dwie bardzo wyjątkowe mamy, Mama Nowicjuszka i Mama Teściowa. Każda matka kiedyś swoją przygodę z macierzyństwem rozpoczynała, każda (najpewniej) kiedyś stanie się teściową. Jak się do tego przygotować? Jak sobie z tym poradzić? Ta książka służy pomocą.

Wydawnictwo Debit dało już czytelnikom książki o babciach i dziadkach, ta o mamach jest równie interesująca. Nie zabrakło w niej charakterystycznych dla książek Raquel Diaz Reguery ciepła i humoru, znalazło się również miejsce na szczyptę refleksji. Są w niej oczywiście również fenomenalne ilustracje autorki. Patrzy się na nie z ogromną przyjemnością. Każda mama jest inna, każda piękna i wyjątkowa. W tym przypadku książka doskonale pokrywa się z życiem! Warto pokazać ją dzieciom, warto podarować ją mamom, bo to lektura dla całych rodzin.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

Mama jest tylko jedna-mini

Mama jest tylko jedna, a tu mamy wszystkie

Raquel Diaz Reguera
tłumaczenie Magdalena Olejnik
Wydawnictwo Debit, 2018

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz