„Potjesman”, czyli jak za pomocą słoików i kawałka sznurka zaczarować dzieci

Take Part in Art to Międzynarodowy Festiwal Teatru dla Najmłodszych. Najmłodsi mogą być naprawdę niewielcy, bo Festiwal ma w swoim repertuarze przedstawienia dla dzieci od 1. roku życia. Takim właśnie spektaklem jest „Potjesman”. To opowieść o człowieku, który mieszka w świecie słoików.

Wybrałam się z moimi dziećmi na to przedstawienie z dużą ciekawością. Po pierwsze chciałam zobaczyć, co teatr może zaoferować tak małym widzom. Z drugiej strony byłam niezwykle ciekawa, czy ktokolwiek jest w stanie utrzymać na miejscu przez 30 minut małe dzieci kipiące energią.

Przedstawienie zorganizowane było w namiocie, w przestrzeni przystosowanej do najmłodszych widzów. Namiot dawał wrażenie kameralności i przytulności, dzieci więc szybko poczuły się swobodnie. Na podłodze rozłożone były maty, więc najmłodsi siedzieli, leżeli bądź stali tuż przy „scenie”, nie musieli siedzieć na ławkach (niech ktoś mi pokaże 2- czy 3-latka, który ma ochotę przez pół godziny siedzieć w ławce). Taki układ dawał też szansę na maksymalne zbliżenie się do spektaklu, obejrzenia go naprawdę z bliska.

„Potjesman” to opowieść o człowieku, który mieszka w świecie słoików. W każdym z nich zamknięte są przedmioty z pozoru proste i znane, które w rękach bohatera zmieniają się w magiczne cuda.

Okazało się, że za pomocą słoików, sznurka, małej piłeczki i piórek można stworzyć świat, w który dzieci wsiąkną bez reszty. Moje dzieci (1 rok oraz 2,5 roku) były skupione niemal przez cały czas trwania spektaklu. Z ciekawością śledziły to, co dzieje się na scenie. Nie bez znaczenia była postać aktora – Kajetana Uranitscha – który potrafił stworzyć magiczną atmosferę i zaprosić dzieci do swojego świata. Zrobił to nie wypowiadając ani jednego słowa. Mali widzowie chcieli podejść, zobaczyć z bliska i dotknąć wszystkiego, co Potjesman wyciągał ze słoika. Niektórzy wręcz wyrywali się do tego w trakcie przedstawienia. Po spektaklu na szczęście był czas na zabawę, więc każdy miał okazję sprawdzić, jaka to magia kryje się w pozornie prostych przedmiotach.

Spektakl jest przeznaczony dla dzieci od 1. do 4. roku życia i właśnie dla takich maluchów jest odpowiedni. Starsze dzieci mogłyby się już nieco nudzić.

Czy warto chodzić z małymi dziećmi to teatru? Niech odpowiedzią będzie komentarz mojej córki po przedstawieniu: „Mamo, to była wspaniała zabawa!”.

Karolina Bury

Potjesman

POTJESMAN

Reżyseria: Jasmin Hasler
Występuje: Kajetan Uranitsch
Muzyka: Tanaquil Schuttel
Współpraca: 2turvenHoog oraz Operatie Tandwiel
Czas trwania: 30 minut

Spektakl wystawiony w ramach Festiwalu Take Part in Art

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz