„Alfred i Agatha” – recenzja książki

Cóż to za zmyślna fabuła książki. Wyobraźcie sobie bowiem, że spotykają się w dzieciństwie mistrzowie suspensu – Agatha Christie i Alfred Hitchcock. Mieszanka wybuchowa – autorka świetnych kryminałów i reżyser równie dobrych filmów grozy. Co wyniknie z tej dziecięcej przyjaźni? Na pewno… fantastyczna lektura.

Za dobre wyniki w nauce Alfred dostaje od taty srebrną monetę, której pieczołowicie strzeże, nosząc w kieszeni marynarki. Niestety ta wielka nagroda okaże się kością niezgody i spowoduje szereg nieprzyjemnych zdarzeń. Agatha ma psią przyjaciółkę, zazdrosną suczkę Pysię, która niszczy marynarkę Alfreda i nadgryza drogocenną monetę. Zaraz po tym znika w tajemniczych okolicznościach. Chłopiec ma wyrzuty sumienia, że się zezłościł i postanawia za wszelką cenę odnaleźć psinę. W międzyczasie w ręce dzieci trafia list z tajemniczą wiadomością. Gdy wreszcie uda się złamać szyfr, okazuje się, że Pysia została porwana w dziwne miejsce. Zagadka powoli rozwikływana przez dzieci odkrywa kolejne elementy puzzli, w których okazuje się, kto jest sprawcą całego zamieszania.

Jak łatwo oceniać po pozorach… Dość, gdy zdradzę, że straszny sąsiad nie jest wcale taki straszny, a niepełnosprawna nauczycielka okazuje się kobietą bez serca i na dodatek losy wszystkich podejrzanych tajemniczo się ze sobą zazębiają. Przeszłość przeplata się z teraźniejszością. Dobry duch w postaci strasznego sąsiada czuwa.

Już dawno nie czytałam tak dobrej książki dla najmłodszych. Wciągająca akcja rodem z książek Agathy Christie. Plejada gwiazd literatury i filmu, zgrabnie i charakterystycznie wykreowane postacie, wartka akcja z elementami gęsiej skórki. Nic nie wiadomo, nic nie da się przewidzieć, do samego końca trzyma w napięciu, a koniec ciska na usta pytanie: „To już?”.

Dziesięć rozdziałów z epilogiem i ciekawostkami z życia bohaterów. Prawie 160 stron emocjonującej lektury, którą zafundowało nam Wydawnictwo Akapit Press.

Wydanie książki – takie dorosłe, duża ilość tekstu ozdobiona kilkoma rycinami sugeruje lekturę dla starszego wiekiem małego czytelnika.

Polecam wyobraźnię autorki, naprawdę warto zanurzyć się w tej książce!

Iwona Pietrucha
ocena 5

Alfred i Agatha Srebrna monmeta

Alfred i Agatha. Srebrna moneta

Ana Campoy
il. Joanna Zagner-Kołat
przeł. Elżbieta Soszyńska
wyd. Akapit Press, 2018
wiek 8+

Patronat portalu Qlturka.pl

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz