„Piąte przez dziewiąte” – recenzja książki

Książka kojarzy się (i słusznie) z nauką czytania. Książkę do nauki liczb, inną niż zeszyt z zadaniami, trudno sobie wyobrazić. Są jednak autorzy, dla których nie ma rzeczy niemożliwych i którzy podejmują się tak trudnego zadania, jakim jest napisanie książki o liczbach!

To właśnie liczby są głównymi bohaterkami książki „Piąte przez dziewiąte”. Wyjątkowość tej publikacji polega nie tylko na wyborze oryginalnych bohaterów, ale również na tym, że ma ona dwóch autorów. Za pisanie o literach wzięli się Wojciech Widłak i Roksana Jędrzejewska-Wróbel. Każde z nich stworzyło już wiele opowieści, które zachwyciły najmłodszych. Można więc mieć nadzieję, że i o liczbach napisali coś ciekawego. Czy napisali? Oczywiście, że tak!

Książka „Piąte przez dziewiąte” składa się z dziesięciu rozdziałów, każdy z nich ma innego bohatera. Pierwszym jest zero, ostatnim – dziewięć. Wszyscy prezentują się znakomicie. Na przykład dwa opowiada swoją historię razem z uwielbiającą symetrię Dagmarą Dwójkowską, która uwielbia się zamyślać. Niestety, w oddawaniu się refleksji przeszkadzają jej dwa niezwykle kłótliwe jamniki, z którymi dzieli mieszkanie. Mniej spierają się ze sobą chomiki, które prezentują czytelnikom cyfrę 3. Zwierzęta pojawiają się jeszcze w kolejnych opowiadaniach. Pojawiają się w nich również ludzie, na przykład rycerze. Jest ich siedmiu i nie są specjalnie wspaniali. Zamiast walczyć, snuli się sennie po zamkowych komnatach. Ożywiło ich dopiero pojawienie się królewny, która, patrząc na nich, bez wahania stwierdziła, że rycerzom po prostu brakuje witamin i świeżego powietrza. Dlatego, zamiast wychodzić za mąż za któregoś z nich, woli założyć restaurację. Przygód innych bohaterów nie będę zdradzać, ale gwarantuję, że każda z nich jest równie interesująca, zaskakująca i dobrze napisana.

Książka jest również doskonale zilustrowana. W przeciwieństwie do tekstu, za ilustracje odpowiedzialna jest tylko jedna osoba. Stworzyła je Agnieszka Żelewska, która już wcześniej współpracowała zarówno z Wojciechem Widłakiem, jak i z Roksaną Jędrzejewską-Wróbel. Kolejny efekt ich współpracy znowu zachwyca – pięknymi, mądrymi historiami i wesołymi ilustracjami. Pełne ciekawych bohaterów, interesujących wątków i mądrych, wartościowych treści. Takie książki warto czytać dzieciom, nie tylko po to, żeby zapoznać je z liczbami.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

piątek przez dziewiąte

Piąte przez dziewiąte

Wojciech Widłak
Roksana Jędrzejewska-Wróbel
il. Agnieszka Żelewska
wyd. Adamada, 2018
wiek 5+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz