„Chłopiec, dziewczynka i mur” – recenzja książki

Obskurny szary mur zasłaniający przestrzeń i odgradzający od świata pięknych marzeń i pozostawionych wspomnień. Mur, który stoi niewzruszony i nie pozwala wrócić. Czy  może być smutniejszy widok z okna?

Niestety, taki widok codziennie ma rodzeństwo: Adham i jego niepełnosprawna siostra Sulafa. Ten mur to symbol lepszego i niedostępnego świata, mur, którego nie da się przeskoczyć.  Bohaterowie mieszkali kiedyś wraz z rodzicami za tą smutną stertą kamieni, wiodąc spokojne życie. Dziś pozostały wspomnienia oraz marzenia o zdrowych nogach, dzieciństwie za murem i smaku rosnących tam pomarańczy.

Przepiękna i wzruszająca opowieść o dzieciństwie czasu wojny, o silnym uczucia łączącym rodzeństwo, o bracie, który za wszelką cenę chce spełnić marzenia siostry i dziewczynce, która rozumie poezję sercem.

Adham i Sulafa starają się żyć normalnie. Chłopiec konstruuje dla siostry wózek inwalidzki, czas płynie im na zabawach z ukochanym psem Kyszem (który też miał przecież smutną przeszłość), na czytaniu wierszy ze starą nauczycielką i na marzeniach. I tylko śmiech nie jest tak radosny jak dawniej i przypomina raczej kaszel. Okupacja zniszczyła radość dzieci. Śmiać się już nie potrafią. Potrafią jednak marzyć i cieszyć się drobiazgami, a małej dziewczynce okaleczonej przez los poezja pozwala „chodzić i sięgać gwiazd”.

Książka „Chłopiec, dziewczynka i mur”  jest efektem podróży jej autorów do Palestyny i porusza trudny temat związany z polityką, jaką prowadzą sąsiadujące kraje. W bardzo liryczny i naszpikowany emocjami sposób przybliża małemu czytelnikowi problem okupacji i tęsknoty za rodzinną ziemią. Opowieść o Adhamie i Sulafie możemy czytać dzięki Wydawnictwu Zakamarki, które po raz kolejny udowadnia, że nie ma trudnych tematów nawet dla najmłodszego czytelnika. Niedużego formatu książka zachwyca nie tylko treścią, ale też bardzo prostymi ilustracjami, które, o ironio, przemawiają do odbiorcy gorzkimi emocjami: smutkiem i tęsknotą.

Jak przeskoczyć mur, by zdobyć marzenia? A może uda się odzyskać uśmiech? Co powoduje, że marzenia się spełniają? W jaki sposób poezja pozwala „dotrzeć wszędzie, gdzie się chce, chociaż ma się chore nogi”? Jak wielką rolę w życiu odgrywa wyobraźnia? Czy można z innego świata przenieść uśmiech i słońce?

Niesamowita książka szwedzkich autorów, mądra i chwytająca za serce. To taka lektura, która na długo pozostaje w pamięci i prowokuje pytania. Lektura, którą powinno się czytać dzieciom.

Zachęcam więc do przeczytania i porozmawiania z dziećmi. Po tej lekturze tematów znajdzie się wiele.

Iwona Pietrucha
ocena 5

chłpiec dziewczynka i mur

Chłopiec, dziewczynka i mur

Ulf Stark
il.Anna Hoglund
przeł. Katarzyna Skalska
wyd. Zakamarki, 2019
wiek 5+

Patronat portalu Qlturka.pl

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz