„List do Ronaldo” – recenzja książki

Kolejne tomy serii zawsze budzą we mnie pewne emocje. Boję się, że nowa część nie utrzyma poziomu poprzednich i mocno mnie rozczaruje. Na szczęście zdarza się to bardzo rzadko. I w przypadku serii o Bulbesie i Hani Papierek również nie miało to miejsce.

Nowa część ich przygód pod dość intrygującym tytułem „List do Ronaldo” na pewno spodoba się fanom ich wcześniejszych przygód. Bohaterowie nieco urośli. Z pierwszych zdań książki dowiadujemy się, że dzień wcześniej Bulbes obchodził dziewiąte urodziny. A jak urodziny, to i prezenty. Tych oczywiście nie brakowało. Większość wzbudziła w Bulbesie wielką radość. Tylko jeden spowodował pewną konsternację. Był to prezent od Hani. Dziewczynka podarowała swojemu przyjacielowi notes. Piękny zeszyt z okładką w koty i mnóstwem pustych stron. Co chłopiec miał z nim zrobić? Po dłuższym zastanowieniu postanowił zacząć pisać książkę. O czym? Na bohatera wybrał kota. Kot-bohater ma wyjątkowego właściciela, ponieważ jest kotem samego Cristiano Ronaldo! Bulbes bardzo lubi tego piłkarza, nic więc dziwnego, że pośrednio to on stał się bohaterem jego książki. Postanawia jednak swoje literackie próby zachować w tajemnicy, nie mówi o nich mamie, nie mówi ani słowa na ten temat Hani. Staje się to przyczyną sporu między dziećmi. Hania jest zła, ponieważ ona ze swoim przyjacielem dzieli się wszystkim. Konflikt wisi w powietrzu. Czyżby to był koniec przyjaźni Hani i Bulbesa? I o co chodzi z tytułowym listem? Czy Bulbes wyśle list do swojego idola? Odpowiedzi na te pytania należy szukać w książce Anny Onichimowskiej.

Lubię tę serię. Za fascynującą opowieść i piękne ilustracje. Jest to ciekawa i wartościowa propozycja dla młodych czytelników. Bulbes i Hania poprzez swoje przygody, radości i troski zbliżają się do życia czytelników. Dzięki temu historia przedstawiona w książce jest dzieciom bliska, a przez to bardzo chętnie czytana. Z uśmiechem na ustach i chwilą refleksji w głowie. Bo co czytelnicy zrobiliby na miejscu bohaterów? Postąpiliby tak samo? A może jednak inaczej? Na to pytanie każdy będzie musiał odpowiedzieć sobie sam.

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

List do Ronaldo

List do Ronaldo

Anna Onichimowska
il. Ola Woldańska-Płocińska
wyd. EZOP, 2019
wiek: 6+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz