4-6 lat

Chciałabym, ale się boję – refleksje na temat podejścia do trudnych tematów w literaturze dla dzieci

Program gdańskich spotkań, zorganizowanych w ramach projektu „Tabu w sztuce dla dzieci”, już od samego początku wyglądał bardzo pociągająco. Dwa dni spotkań dla dorosłych, warsztatów dla dzieci, wystawa ilustracji i prezentacja książek dotykających społecznie ważnych tematów – zarówno już wydanych w Polsce, jak tych, na które przyjdzie nam, czytelnikom, jeszcze poczekać . Jako całość –

[ Czytaj więcej ]

Odkrywane na nowo – Prawdziwa twarz czarodzieja

„Czarodziejów było wielu”, tak można powiedzieć, przyglądając się historii kultury. W baśniach i mitach roi się od cudotwórców. Trzeba jednak przyznać, że w tekstach literackich taka postać albo występuje w liczbie pojedynczej, albo w dwóch wariantach: dobrym i krystalicznie czystym oraz złym i mrocznym. A w polskiej literaturze dla dzieci istnieje dzieło, w którym czarodziejski

[ Czytaj więcej ]

„Piecyk, czapeczka i budyń” – recenzja książki

Co mają wspólnego trzy tytułowe słowa z najnowszej książki Anny Onichimowskiej? Na pierwszy rzut oka nic, prócz tego, że znalazły się razem na intensywnie błękitnej okładce. Jak się chwilę zastanowić, okazuje się jednak, że łączy je coś jeszcze – mogą kojarzyć się z ciepłem. I tak właśnie kojarzyły się Wielkiemu Trollowi, który mieszkał za górami,

[ Czytaj więcej ]

„Dobrej nocy i sza” – recenzja książki z płytą

Bardzo piękny i udany zestaw książki i płyty. Obie stworzone przez ludzi prawdziwie utalentowanych, artystów z serca i ducha. Książce wypełnionej pięknymi ilustracjami, zawierającej teksty kołysanek w różnych językach (m.in. włoski, niemiecki, hiszpański, rosyjski, francuski, jidysz), opatrzonych objaśniającym komentarzem Doroty Hartwich, towarzyszy płyta, na której zespół doskonałych muzyków aranżuje ich wersje grano-śpiewane. Albo inaczej –

[ Czytaj więcej ]

„Kiedy byłam mała…” – recenzja książki

Na pewno nie jeden człowiek, dzieckiem będąc, zastanawiał się, co robili sławni ludzie, kiedy byli mali. Ja doskonale pamiętam szkolne rozmyślania o dzieciństwie autorki „Plastusiowego pamiętnika” (oczywiście zadawałam sobie pytanie, czy może to ona miała takiego Plastusia), a także rozmowy z koleżankami z klasy na temat włosów Chopina i tego, jak wyglądał, gdy miał kilka

[ Czytaj więcej ]