„Podróżownik. Świętokrzyskie” – recenzja książki

„Podróżowniki” to ewenement wśród książek podróżniczych dla dzieci. Zawierają nie tylko opisy i zdjęcia miejsc wartych odwiedzenia, są również (a może przede wszystkim) dziennikiem wyprawy, książką, w której można zapisywać wspomnienia, wklejać bilety i rozwiązywać zadania. Odkąd po raz pierwszy trafiły w moje ręce, nie wyobrażam sobie wyjazdów z dzieckiem bez „Podróżownika”.

Właśnie dlatego z zadowoleniem przyjęłam informację o nowej części tej serii, zwłaszcza że tym razem Anna i Krzysztof Kobusowie wzięli na warsztat region Polski, którego nie znam.

„Podróżownik. Świętokrzyskie” rozpoczyna się, podobnie jak wcześniejsze tomy z tej serii, od paszportu podróżnika. W tym miejscu dzieci muszą wpisać swoje imię, nazwisko, wiek, kraj, z którego pochodzą oraz wkleić zdjęcie lub narysować osoby, z którymi podróżują. Jest również miejsce na zapisanie celu podróży, czasu jej trwania, środka lokomocji, którym się poruszamy i nazw miejsc, które planujemy zwiedzić. Potem przychodzi czas na bliższe poznanie regionu, który zwiedzamy. Jest więc mapa województwa świętokrzyskiego, na której zaznaczono najważniejsze miejscowości i największe atrakcje turystyczne. Jest herb województwa i miejsca, które w opisywanym regionie są „naj”. Czyli między innymi: najdłuższa rzeka – Nida, najwyższy modrzew rosnący na górze Chełmowej i największe miasto – Kielce. Na sąsiedniej stronie młodzi podróżnicy mogą zapisać swoje własne rekordowe osiągnięcia z wyprawy. Skoro zwiedzamy województwo świętokrzyskie, nie mogło zabraknąć czarownic, które podobno spotykały się na sabatach na Łysej Górze. Pojawiają się w historii o powstaniu gołoborzy, w zadaniach (tam trzeba pomóc im pokonać labirynt) i w rozdziale, w którym opisano najciekawsze pamiątki, które można przywieźć z tego regionu.

W „Podróżowniku” znalazł się również rozdział poświęcony roślinom i zwierzętom, jakie można zobaczyć w województwie świętokrzyskim. A na łasuchów czekają propozycje kulinarne, czyli potrawy, których koniecznie trzeba spróbować zwiedzając okolice Kielc. Są również fragmenty opisujące znanych ludzi związanych z regionem i rozdziały poświęcone historii świętokrzyskiego, strojom ludowym oraz miejscom, które przypadną do gustu młodym podróżnikom. Każdy znajdzie coś dla siebie, nikt nie będzie się nudził, bo województwo świętokrzyskie okazuje się regionem pełnym atrakcji i niespodzianek.

„Podróżownik” po raz kolejny zachęca do planowania wycieczek. Województwo świętokrzyskie ma wiele do zaoferowania. Są zabytki, pomniki przyrody i nowoczesne centra edukacyjne. Dlatego jeśli ktoś szuka pomysłu na krótszą lub dłuższą wycieczkę, warto pomyśleć o tym regionie i poznawać go koniecznie w towarzystwie „Podróżownika”. A jeśli ktoś na razie nie planuje żadnego wyjazdu, może także po niego sięgnąć, bo w ciekawy sposób prezentuje region, który nie jest (chyba) najpopularniejszym kierunkiem wakacyjnych wypraw. A szkoda, bo jak udowadniają Kobusowie, to miejsce niezwykle ciekawe!

Nie umiem w „Podróżownikach” znaleźć wad i niedociągnięć i bardzo cieszy mnie ich rosnąca popularność. To naprawdę niezwykła seria, towarzyszyły nam całe lato, sprawdziły się znakomicie. Dlatego mogę je z czystym sumieniem polecić i już czekam na kolejne części!

Magda Kwiatkowska-Gadzińska
Ocena 5

podrozownik_swietokrzyskie

Podróżownik. Świętokrzyskie
Anna i Krzysztof Kobusowie
il. Patrycja Bliuj-Stodulska
wyd. MAC Edukacja, 2016
wiek: 6+

Patronat Qlturka.pl

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz