„Tuzin tajemnic. 12 niezwykłych zagadek kryminalnych” – recenzja książki

Opowiadanie jest trudną formą literacką. A jeśli dodatkowo mamy do czynienia z opowiadaniem kryminalnym, to już w ogóle wyższy poziom. W krótkim tekście musi zmieścić się bowiem wartka akcja, zaciekawienie, zaskoczenie i rozwiązanie. Dlatego z obawą, ale i nieśmiałością zabarwioną zaciekawieniem, sięgnęłam po zbiór „Tuzin tajemnic. 12 niezwykłych zagadek kryminalnych”. Czy te obawy były uzasadnione?

Dwanaście opowiadań kryminalnych, w których rolę głównych detektywów grają bardzo młodzi ludzie, niejednokrotnie dzieci, które przypadkowo zostają uwikłane w jakieś sekrety.

Ciemnoskóra dziewczynka rozwiązująca zagadkę „sypialni śmierci”; przyjaciółki należące do zespołu śledczego, jeden z potomków zmarłego, rozwiązujący zagadkę tajemniczej śmierci jego brata podczas odczytywania testamentu; dzieci poszukujące psów zaginionych w tajemniczych okolicznościach; Susan i Ben, ciężko pracujący dla złośliwego artysty, któremu ciągle życzą śmierci, a gdy ów ginie, szukają odpowiedzi, dlaczego; pomocnica fryzjera Angelika, próbująca dociec, kto zabił jej pracodawcę; pracownice Domu Sinclaire w akcji; mały recepcjonista w nawiedzonym hotelu, drążący jego tajemnice…

Krótkie, zgrabne, wciągające opowiadania detektywistyczne, osadzone w dawnych czasach (nawet w XVIII wieku), szeleszczące krynolinami i piórami w ozdobnych kapeluszach, pachnące perfumami dostojnych dam i dżentelmenów, kuszące wystawnym życiem. Opowiadania pogrupowane zostały w 4 rozdziały, połączone jakimś wspólnym elementem: zbrodnie popełnione w zamkniętych pomieszczeniach, sensacyjne zdarzenia z udziałem zwierząt, morderstwa z użyciem trucizny i śledztwa w zamkniętym kręgu podejrzanych.

Opowiadania zostały napisane przez najlepsze brytyjskie autorki opowieści kryminalnych, pod redakcją znanej z serii o Domu Handlowym Sinclaire, Katherine Woodfine. Nie są to, jak sugeruje zapis na okładce, „straszliwe zbrodnie”, lecz zgrabne i delikatnie snute opowiadania z zagadkami kryminalistycznymi, które prędzej czy później zostają rozwiązane. Książkę czyta się przyjemnie, jest wciągająca i błyskotliwa. Idealna dla młodego czytelnika, ale również dla dorosłych.

O szacie graficznej możemy mówić w tym przypadku jedynie w kontekście okładki. Jej autorem jest Maciej Szymanowicz. Jest bardzo magiczna i intrygująca i mnie osobiście przywołuje wspomnienia z książek o Sherlocku Holmsie. Wydawcą tomu jest Wydawnictwo Dwukropek.

To moje trzecie spotkanie z nazwiskiem Katherine Woodfine i kolejne bardzo udane. Dziś wiem, że już nie przejdę obojętnie obok innych propozycji sygnowanych tym nazwiskiem. I polecam serdecznie, to ciekawa lektura.

Iwona Pietrucha
Ocena 5

Tuzin_tajemnic

Tuzin tajemnic. 12 niezwykłych zagadek kryminalnych

Katherine Woodfine (red.)
il. Maciej Szymanowicz
przeł. Magdalena Witkowska
wyd. Dwukropek, 2020
wiek: 9+

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz