Bolek i Lolek kilkadziesiąt lat później

Nie odkryję Ameryki pisząc, że gdy jako dorosłe osoby wracamy do rzeczy zapamiętanych z dzieciństwa, okazuje się, że patrzymy na coś zupełnie innego. Nie da się wymazać lat doświadczeń i w końcu dzielny Old Shatterhand przestaje być naszym idolem (chociaż Tomek Wilmowski będzie nim zawsze!), a przygody Dzikiej Mrówki raczej nużą niż bawią.
(więcej…)

0 Komentarzy

Dobranocek czar

Pamiętam. Telewizja w Polsce rozpoczęła regularne nadawanie na początku lat 50., najpierw pół godziny raz na tydzień, później dwa lub trzy dni w tygodniu program kilkugodzinny. Jak już trochę okrzepła, pomyślano o najmłodszych i 22 listopada 1958 roku po raz pierwszy w ramach cyklu „Baju, Baj” wyemitowano program z sympatycznym misiem, pod tytułem „Miś z okienka”. W tym czarującym spektaklu brał udział pluszowy miś i niezapomniany aktor sceny polskiej – pan Bronisław Pawlik (później zastąpił go Stanisław Wyszyński). Stworzyli rewelacyjną parę, która prowadziła konwersacje na temat książek dla dzieci. Na otwarcie okienka czekało się z zapartym tchem w towarzystwie kolegów i koleżanek z podwórka, bo w kamienicy był jeden telewizor, góra dwa.
(więcej…)

0 Komentarzy

To już wszystkie artykuły w tej kategorii

Nie ma więcej stron do załadowania