wyd. Literatura

„Ada, strażniczka skarbu” – recenzja książki

Tej książki się nie czyta, ją się pochłania! Czytałam (a właściwie pochłaniałam) z wypiekami na twarzy i tak mnie ta lektura wciągnęła, że ponad 200 stron „skonsumowałam” w jeden dzień, czytając do nocy i korzystając z ciszy, jaka zapanowała w domu, gdy rodzina poszła spać. Nie mogłam pozwolić, by ta książka czekała do następnego dnia.

„Alfabestia” – recenzja książki

Marcin Brykczyński jest autorem znanym i lubianym. Za swe dokonania w dziedzinie literatury dziecięcej niejednokrotnie został już nagrodzony, między innymi przez Polską Sekcję IBBY, Polskie Towarzystwo Wydawców Książek i Fundację Świat Dziecka. Jego teksty cechuje barwny język, lekkie rymy, błyskotliwość, a przede wszystkim dowcip. Sama z przyjemnością sięgam po jego książki, dlatego też z zaciekawieniem

„Pirat Jędruś” – recenzja książki

Pirat Jędruś ma zaledwie siedem lat, a już dowodzi wielkim okrętem morskim. Dowodzi oczywiście nieustraszoną załogą w składzie: bosman Tatuś, piraci: Kartofel, Piórko i Barnaba oraz szczur Fistaszek i papuga Zora. Jak na prawdziwą piracką bandę przystało, przydarza jej się mnóstwo przygód. Najpierw rozprawia się ze śmieciami produkowanymi przez czarownika Brudasa; potem ze stuzębnym, bardzo

„Tajemnica człowieka z blizną” – recenzja książki

Piłka nożna, dziewczyny, gry komputerowe, telefony komórkowe – zwyczajna rzeczywistość współczesnych nastolatków. Trwają wakacje, czas dłuży się w nieskończoność i upływa na grach w piłkę czy rozmowach z kolegami. Ogólnie: nuda, zwłaszcza że ulubieni koledzy rozjechali się po świecie. Pewnie stan taki trwałby dłużej, gdyby nie jedna rzecz, która Jaśkowi nie daje spokoju: skąd tata

„Lulaki, Pan Czekoladka i przedszkole, czyli ważne sprawy małych ludzi” – recenzja książki

Z bohaterem takiej książki pewnie wielu maluchów z łatwością może się utożsamić. Bo mały Hubert opowiada w niej swój dzień, jaki spędził w przedszkolu. Oczywiście najtrudniej jest do niego rano wstać. A potem to już wszystko idzie jak z płatka! Najważniejsze, by wszędzie towarzyszył Pan Czekoladka – pluszowy kotek, najwierniejszy i nieodłączny przyjaciel.

„Muzyka Pana Chopina” – recenzja książki

Chyba nikogo nie dziwi, że ostatnio zapanowała w Polsce, choć nieco narzucona odgórnie i mało spontaniczna, to bardzo pozytywna Chopinomania. Bo czyż często się zdarza, by w danym roku przypadała okrągła, w tym przypadku 200., rocznica urodzin wielkiego artysty? Dość rzadko i dlatego jak najefektywniej taki czas należy wykorzystać. To świetna okazja, by wszyscy, w

„Kiedy byłam mała…” – recenzja książki

Na pewno nie jeden człowiek, dzieckiem będąc, zastanawiał się, co robili sławni ludzie, kiedy byli mali. Ja doskonale pamiętam szkolne rozmyślania o dzieciństwie autorki „Plastusiowego pamiętnika” (oczywiście zadawałam sobie pytanie, czy może to ona miała takiego Plastusia), a także rozmowy z koleżankami z klasy na temat włosów Chopina i tego, jak wyglądał, gdy miał kilka