„Owoce” z serii „Dotknij i nazwij” – recenzja książeczki dotykowej

Najpierw miłe zaskoczenie – trzymam w dłoniach bardzo ładne pudełko z tektury falistej – jak prezent od bliskiej osoby. Pudełko ma okienko, zaglądam i widzę… żółciutką cytrynę. Otwieram. Teraz biorę do ręki – książeczkę dotykową wykonaną z filcu 4-milimetrowej grubości. Ma 4 kartki. Na każdej inny owoc: oprócz wymienionej cytryny, także banan, pomarańcza i winogrona. Pod palcami jest przyjemnie, miękko, ale i wyraziście, tzn. kontury owoców są mocno zarysowane, wycięte, więc z łatwością można poznać, jaki tworzą kształt.

Zabawki sensoryczne działają na zmysły, nie tylko na wzrok, często na słuch i dotyk. Można pomyśleć: przecież w ten sposób oddziałuje na dziecko większość zabawek! Niby tak, tylko co pozostaje wyobraźni dziecka w zabawie zabawką, która świeci, gra, porusza się, a jedyną czynnością jest wciskanie guzików? Ot, nuda czyha po sprawdzeniu wszystkich możliwości. Nie mówiąc o tym, że głowa boli – przynajmniej rodziców.

A tutaj? Cisza, dotyk i zabawa dla zmysłów i wyobraźni. Można zamknąć oczy i próbować zgadywać, czego właśnie się dotyka. Otwieraniu pudełka towarzyszyły mi dzieci (w wieku 3,5 roku i 5 lat), to one po pierwszym dotknięciu od razu stwierdziły, że to jest książeczka do przytulania! Za chwilę znaleźliśmy kolejne zastosowanie – ponieważ kartki związane są sznurkami, rozwiązaliśmy je, a wszystkie owoce „powędrowały” do sklepu i zaraz można było je kupić u pewnego sprzedawcy, który, a jakże! dysponuje drewnianą kasą i szalenie poważnie podchodzi do swojej profesji.

Owoce_1

Mnie zachwyciła jakość wykonania i dbałość o szczegóły. Kolorowe owoce na tle filcowych stron w kremowym kolorze o wymiarach 13,7 cm na 13,7 cm. Z boku dwie dziurki, a przez nie przewleczone bawełniane sznureczki. Ręczna robota. Tutaj trzeba pochylić się nad każdą zabawką, a zgodność ze standardami jest sprawdzana już na etapie produkcji. I jeszcze jedno – książeczka ma 12-miesięczną gwarancję! Rzadko się to zdarza w przypadku zabawek…

Owoce_3

Zaletą takiej książeczki jest to, że można ją dowolnie modyfikować, tzn. układać strony w wybranej przez siebie kolejności, można także dokupić inne produkty z serii, np. zwierzęta, warzywa czy kształty i tworzyć własne książeczki, np. segregując obiekty według kolorów. Dzięki nazywaniu książeczka wspomaga mowę dziecka, ale ja myślę o czymś jeszcze – o dzieciach niewidomych i niedowidzących. To dla nich jest wspaniała zabawka. I jeszcze jedno – to zabawka ponad podziałami. Nadaje się dla dzieci z różnych stron świata, bowiem nie ma w niej ani słowa… Słowa są tylko w naszych głowach.
Estetycznie, ekologicznie, przyjemnie dla oka i dotyku – wszystko po to, by zadbać o prawidłowy rozwój dziecka. Firma IntegraToys została założona przez osobę z doświadczeniem – terapeutę integracji sensorycznej, który na co dzień zajmuje się dziećmi i wie, co najbardziej stymuluje zmysły i wyobraźnię. W ofercie firmy są także zabawki drewniane, w tym konstrukcyjne. Polecam!

Agata Hołubowska

Ocena: 5

Owoce_2

Dotknij i nazwij: Owoce
Aleksandra Światowska
Prod. IntegraToys
www.integratoys.com
Wiek: 3+

(Dodano: 2014-01-31)

Komentarze Facebook

Dodaj komentarz